220 tys. grzywny za ściąganie muzyki z sieci
W Stanach Zjednoczonych zapadł pierwszy wyrok w sprawie nielegalnego udostępniania muzyki przez Internet. Mieszkanka stanu Minnesota została skazana na 220 tysięcy dolarów grzywny. O sprawie pisaliśmy wczoraj.
W ciągu ostatnich 4 lat amerykańskie firmy fonograficzne oskarżyły ponad 26 tysięcy osób o nielegalne ściąganie lub udostępnianie muzyki przez internet. Niemal wszyscy poszli na pozasądowe ugody i zgodzili się zapłacić po kilka tysięcy dolarów kary.
30-letnia Jammie Thomas, matka dwójki dzieci, jako jedyna postanowiła walczyć z amerykańskim przemysłem muzycznym i przegrała. Sąd Federalny z Minnesoty uznał ją za winną nielegalnego rozpowszechniania 24 piosenek za pomocą programu Kazaa. Za każdą z nich kobieta musi zapłacić po 9250 dolarów odszkodowania.
Zasądzona kara w wysokości 220 tysięcy dolarów wielokrotnie przekracza jej roczne dochody. Oznacza to, że prawdopodobnie ogłosi ona bankructwo. Szacuje się, że na świecie około 15 procent użytkowników szybkiego internetu nielegalnie ściąga muzykę. Na każdą legalnie kupioną przez internet piosenkę przypada 25 nielegalnie pobranych plików muzycznych. Firmy nagraniowe tracą w ten sposób miliardy dolarów.
(onet.pl)
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !













Napisz swój komentarz!