80% młodych ludzi z Wielkiej Brytanii chce legalnego P2P
…tak twierdzi większość z przebadanych osób w wieku 14-24 lata. Najlepszym sposobem płacenia za korzystanie z p2p byłyby opłaty poprzez telefon komórkowy albo dodatki do abonamentu za Internet.
Organizacja British Music Rights, do której należą British Academy of Composers & Songwriters, Mechanical-Copyright Protection Society, Music Publishers Association i Performing Right Society, udostępniła ostatnio wyniki ankiety, która dotyczyła muzycznych zachowań młodych ludzi w wieku od 14 do 24 lat (średnia wynosiła 22 lata).Badanie miało miejsce pomiędzy lutym a marcem 2008 roku. Okazało się, że ponad 80% pytanych osób powiedziało, że chce legalnego serwisu P2P, który miałby realistyczne ceny materiałów się tam znajdujących.
Można wywnioskować, że typowy młody muzyczny konsument jest otwarty na pomysł płacenia miesięcznie regularnego abonamentu poprzez sieć komórkową albo swojego dostawcę internetowego, a który pozwalałby na:
- wypełnienie swojego odtwarzacza mp3 dowolną muzyką,
- dzielenie się materiałami z własną rodziną, znajomymi albo z osobami zgromadzonymi wokół jakiegoś serwisu,
- kopiowanie ulubionych piosenek w dowolny możliwy sposób i słuchanie ich potem w domu, pracy, samochodzie…
Brzmi to bardzo podobnie do planu BPI, jednak oni nigdy nie zapytali ludzi, co myślą na temat wymuszonego abonamentu dodawanego do opłat za Internet.
Oto inne wnioski, jakie wynikają ze wspomnianej ankiety:
- 63% przepytanych ludzi pobiera nielegalną muzykę z sieci P2P,
- średnio ankietowani pobierają 53 piosenki miesięcznie, rekordzista nawet 5 000,
- 42% ludzi udostępnia muzykę innym,
- mniej niż 50% zostało dokształconych w sprawach prawa autorskiego,
- 90% przepytanych osób posiada własny odtwarzacz mp3, na którym średnio znajduje się 1770 piosenek, z czego 48% (842) zostało nielegalnie ściągniętych z Internetu,
- 58% skopiowało muzykę z dysku twardego swojego znajomego,
- 60% twierdzi, że nie przestanie kupować legalnych płyt CD z muzyką,
- 59,65% powiedziało, że wolało wydać pieniądze ze swojego muzycznego budżetu na bilety na koncerty, niż na nagraną muzykę.
Żeby wszystko było jasne, w ankiecie wzięły udział tylko 773 osoby. W Wielkiej Brytanii znajduje się prawie 9 milionów ludzi w wieku 14-24. Osoby przeprowadzające ankietę twierdzą, że 1/8 z 1% tej liczby jest w stanie dać wynik reprezentatywny. Mam taką nadzieje.
Młodzi ludzie uważają, że najlepszym rozwiązaniem dla skutecznej walki z piractwem muzycznym będzie dodanie do abonamentu za Internet niewielkiej sumy, która rekompensowałaby straty dla przemysłu muzycznego, a jednocześnie dawała wolność w Internecie.
Mathus
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !













Napisz swój komentarz!