Home » Walka z piractwem

Administrator ShareReactor.com uznany winnym łamania praw autorskich

Napisany przez Mathus / środa, 13 luty 2008Brak Komentarzy

dodajdo

Administrator niegdyś popularnej strony indeksującej linki do plików w sieci , ShareReactor.com, został uznany winnym czerpania korzyści finansowych z łamania praw autorskich. Akcja policyjna, niosąca za sobą całkowite zamknięcie tego serwisu, miała miejsce w 2004 roku. Cztery długie lata trwało dochodzenie prokuratorskie oraz sprawa sądowa. Zakończyła się ona wyrokiem skazującym właściciela ShareReactora, Christiana Riesen’a, aka Simon Moon na do zapłaty kary w wysokości… uwaga!:… 4200 dolarów.:)

Serwis ShareReactor w czasach swojej świetności miał około 250 tysięcy wizyt i około 7 milionów odsłon strony miesięcznie. Był najpopularniejszą stroną z linkami do sieci eD2k, praktycznie w całej historii. Tak samo jak pliki torrent, taki i linki do plików w sieci , zawierają tylko informację gdzie te pliki się w danej sieci znajdują. Same w sobie nie zawierają żadnych informacji chronionych prawem autorskim. Pomimo tego, tak samo jak ThePirateBay, tak i kiedyś ShareReactor otrzymywał każdego miesiąca ostrzeżenia, żeby usunąć ze stron serwisu materiały chronione wspomnianymi prawami.

Fakt, że ShareReactor nie przetrzymywał u siebie żadnych niezgodnych z prawem materiałów, nie powstrzymał szwajcarskiej organizacji antypirackiej SAFE ( Swiss Anti-Piracy Federation), wspieranej przez największe wytwórnie filmowe, żeby złożyć donos na policję. 10 marca 2004 roku, serwis został zamknięty przez szwajcarskie władze, które zarekwirowały wszystkie serwery należące do Simon Moona.

Wysłali do mnie list, wzywający do stawienia się na posterunku. Chodziło o generalnie o moje finanse. W tamtym okresie sam się zatrudniałem, więc myślałem że ktoś miał do tego jakieś uwagi. Wszystkie moje dokumenty był w porządku. Poszedłem tam. Policji nie chodziło o moje finanse. Chodziło im o ShareReactor..” - mówił Simon Moon.

Policja przesłuchiwała Riesena prawie 9 godzin, zadając pytania o jego serwis. Pytali się o pieniądze, skąd pochodziły, na co były wydawane. Liczby mówiły same za siebie. Tak naprawdę serwis nie przynosił dużych dochodów. Zarabiał co prawda prawie 15 tyś Euro na miesiąc, ale większość tych pieniędzy szła na jego utrzymanie. SAFE oczywiście przestawiła liczby i podała prasie, że serwis generuje zyski dochodzące do 76 tyś Euro.

Po przesłuchaniu, śledczy powiedział „..a teraz jedziemy przeszukać Twój dom”. Riesen powiedział potem, że policja zabrała z jego domu sporo rzeczy: dwa serwery ShareReactora, prywatny komputer, komputer jego dziewczyny, wszystkie wyciągi bankowe, mimo że przekazał już on policji wyciągi z przed 4 lat. Zabrali także wszystkie kopie zapasowe serwisu. Nic praktycznie nie zostawili..

Od tego czasu, to był 10 czerwca2004, ShareReactor przestał działać w dotychczasowej formie. Zamiast niego SimonMoon uruchomił forum gdzie informował wszystkich o przebiegu sprawy. We wrześniu 2006 co prawda, ShareReactor powrócił w dawnej formie (z linkami ed2k) pod nowym zarządem, ale podziałał tylko 1 miesiąc do czasu jak ponownie go zamknięto.

Teraz, 4 lata później, sąd z Frauenfeld w Szwajcarii zadecydował, że serwis ShareReactor był głównym źródłem zarobku dla 28 letniego Riesena (poprzez znajdujące się na stronie reklamy oraz dodacje od użytkowników) i jest winny czerpania korzyści finansowych z asystowania w łamaniu praw autorskich i ułatwiania tego innym.

Po 4 lat dochodzenia, sąd zadecydował ponadto, że za prowadzenie największej linkowni eDonkeya na świecie, należy się kara 4,700 franków szwajcarskich, co daje w przeliczeniu, niecałe 4,200 dolarów…. khm I co wy na to? :)

Mathus

  Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email


INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !


Powiązane newsy:

  • Koniec procesu ShareConnector vs. BREIN
  • Sprawa ShareConnector’a powraca
  • Podziel się plikiem w BitTorrencie lub eDonkeyu, a zapłacisz 300 Euro kary
  • Internet bez P2P traci na atrakcyjności
  • Fallout 3 rozpracowany przez piratów
  • Fiasko kampanii przeciw nieautoryzowanemu współdzieleniu plików
  • Linkowanie do materiałów w P2P legalne w Hiszpanii
  • Aresztowano osobę odpowiedzialną za udostępnienie filmu ‘Wanted’ w Japonii
  • OiNK: administrator oraz uploaderzy oskarżeni
  • Największy tracker BitTorrenta na Łotwie zamknięty
  • Udostępnili swoją muzykę… a teraz oskarżają piratów
  • Nowy pomysł MPAA na walkę z piractwem
  • Co myślą na temat piractwa polscy artyści?
  • Gdzie są listy z ostrzeżeniami dla uploaderów z OiNK?
  • Ministerstwo Kultury odetnie piratów od sieci?
  • Właściciel sieci WiFi niewinny udostępniania plików
  • Piraci odpowiadają badaniami na pomyłki MPAA
  • Administratorowi EliteTorrents grozi 10 lat więzienia
  • Trackery BitTorrenta nielegalne w Holandii?
  • Największy ISP z Wielkiej Brytanii zaczął grozić użytkownikom
  • Napisz swój komentarz!

    Dodaj swój komentarz albo zostaw trackback ze swojej własnej strony. Możesz także zapisać kanał RSS do tych komentarzy.

    Pamiętaj żeby nie przeklinać, nie obrażać innych użytkowników serwisu, trzymać się tematu oraz nie spamować.

    Możesz używać poniższych tagów html:
    <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Ten serwis jest przyjazny serwisowi gravatar.com. Możesz zarejestrować się na Gravatar.

    Please copy the string rvhMiu to the field below: