Login / Rejestracja | About | Kontakt | Bannery |


Autorzy piosenek chcą legalizacji p2p

styczeń 30, 2008 – 7:01 po południu | Napisał Mathus

Kanadyjskie Stowarzyszenie Kompozytorów (SAC) poddaje w wątpliwość sens zwalczania wymiany plików w sieciach wymiany i proponuje wprowadzenie dla internautów stałego, miesięcznego podatku p2p pobieranej od nich przez dostawców internetu.

Badania rynku nie pozostawiają wątpliwości - sieci wymiany plików są niezmiennie ulubionym sposobem dystrybucji muzyki wśród internautów, deklasując model sprzedaży pojedynczych utworów, bądź pełnych albumów w ramach legalnych sklepów online.



Skoro więc żadne groźby prawne, ani alternatywne rozwiązania nie są w stanie zniechęcić użytkowników Sieci do tego typu praktyk, należy je zalegalizować - uważa SAC i proponuje wprowadzenie stałej opłaty dla internautów w wysokości minimum 5 CAD (ok. 12 zł), która byłaby automatycznie pobierana od nich z abonamentem za łącze internetowe.

Uzyskane w ten sposób środki dzielone byłyby między kompozytorów i artystów. Z jednej strony stanowiłoby to nowe, całkiem spore źródło dochodów dla branży muzycznej, z drugiej zaś pozwoliłoby użytkownikom p2p spać spokojnie, gdyż nie czyniliby nic nielegalnego.

Już niecały miesiąc temu tamtejsza policja oświadczyła, iż nie będzie ścigać internautów wymieniających się między sobą muzyką, gdyż nie widzi szans na zlikwidowanie tego procederu. Zmiany proponowane przez SAC ostatecznie rozwiązałyby ten problem od strony formalnej.

Zgodnie z propozycją nowelizacją prawa autorskiego przedstawionego przez stowarzyszenie, piractwem przestałoby być udostępnianie kopii utworów muzycznych, o ile nie wiązałyby się z tym żadne korzyści finansowe. Ustawa obejmowałyby nie tylko sieci p2p, ale również inne formy dzielenia się muzyką (wysyłanie poprzez maile, kopiowanie zawartości dysków twardych między użytkownikami, itp.).

Propozycja nie jest nowa - wcześniej zgłaszały ją niektórzy kanadyjscy artyści, jednak tym razem po raz pierwszy wspierana jest przez tak dużą organizację związaną ze światem muzyki.

Chociaż wprowadzenie ogólnego podatku p2p wydaje się być na pierwszy rzut oka prostym rozwiązaniem, nadal niejasna pozostaje kwestia co do podziału uzyskanych w ten sposób funduszy. Bez wiarygodnego systemu monitoringu wymiany plików trudno bowiem ustalić, ile pieniędzy należy się danemu podmiotowi. Istnieje niebezpieczeństwo, że mniejsi, niezależni producenci byliby na tym polu dyskryminowani.

Źródło: Dziennik Internautów


  Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email


INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !


Powiązane newsy:

  • Nine Inch Nails udostępnia najnowszy album… za darmo!
  • MTV używa danych z P2P do tworzenia Playlist
  • Artyści udostępniają muzykę w BitTorrencie, obwiniając przemysł muzyczny o piractwo
  • Legalne, darmowe p2p - nie dziś, nie jutro
  • Stracą pracę przez piratów?
  • 50 Cent: Wymiana plików nie szkodzi artystom. Wytwórnie powinny się dostosować..
  • Badania dowodzą, że P2P nie wpływa negatywnie na sprzedaż legalnej muzyki
  • Polski przemysł fonograficzny kontynuuje działania prawne przeciwko internautom udostępniającym pliki muzyczne w sieciach peer-to-peer
  • BitTorrent stworzy telewizję p2p i krytykuje DRM
  • EMI przestrzega Francję przed legalizacją P2P
  • Podatek na P2P - muzyczna branża grozi
  • Udostępnili swoją muzykę… a teraz oskarżają piratów
  • Co myślą na temat piractwa polscy artyści?
  • Rząd Wielkiej Brytanii prowadzi konsultacje dot. wymiany plików
  • ZAiKS broni się przed VAT
  • NIN dziękuje fanom i udostępnia wyniki pobrań ich muzyki na Gogle Earth
  • IPFilterX – nowy ipfilter dla użytkowników P2P
  • 80% młodych ludzi z Wielkiej Brytanii chce legalnego P2P
  • Poradnik: Konfiguracja systemu na potrzeby p2p
  • Już 10 tys. albumów na Jamendo
  • Napisz komentarz

    Please copy the string kNc5au to the field below:


    PolskiProgram.pl :: polski program, polskie programy komputerowe