BPI oraz Virgin Media będą ‘ostrzegać’ użytkowników
BPI (British Phonographic Industry) oraz ISP z Wielkiej Brytanii, Virgin Media, doszli do porozumienia I wspólnie zaczną ostrzegać użytkowników, którzy ściągają z internetu nielegalne pliki. BPI użyje własnych środków do namierzania takich osób, natomiast Virgin będzie wysyłać do nich listy ostrzegające, że łamią prawo.
Od 2008 roku, koncepcja ‘trzy uderzenia i wylatujesz’ (‘three-strikes-and-you’re-out’) stała się popularnym środkiem stosowanym przez antypiratów na świecie. Użytkownik przyłapany trzy razy na ściąganiu nielegalnych plików, jest automatycznie odłączany od Internetu. Oczywiście spotkało się to z ogromną krytyką, a ISP którzy zaczęli to stosować, powoli tracili klientów.
W Wielkiej Brytanii Virgin Media, stał się dość niepopularny. Wiele raportów sugerowało, że zaimplementuje wspomnianą strategie ‘3 uderzeń’ do polityki swojej działalności. Ostatecznie firma oficjalnie odpowiedziała i kategorycznie odcięła się od podejrzeń o współpracy z BPI.
Okazało się jednak, że współpraca to prawda. Wg doniesień Music Week, Virgin zgodził się na coś rodzaju współpracę. Nie odłącza (jeszcze) swoich klientów, natomiast po otrzymaniu informacji od BPI o konkretnym użytkowniku, wysyła do niego list informacyjno-edukacyjny z radami jak unikać kontaktu z nielegalnymi plikami. W liście znajdują się taże linki do legalnych źródeł różnego rodzaju materiałów oraz ostrzeżenia przed spyware/adware którego pełno w sieciach p2p.
W tym 10-tygodniowym procesie, oprócz listu od Virgin, dana osoba otrzyma list ostrzegający od BPI. I tam już nie będzie miłych i delikatnych słów. Są tam stwierdzenia typu „odłączenie od Internetu albo sąd”. Co ciekawe Virgin trzyma się swojego zapewnienia, że nie odłączy żadnego swojego klienta od sieci. Nie wiadomo tylko jeszcze jak długo…
Szef BPI, Geoff Taylor komentuje: “Virgin Media jest pierwszym odpowiedzialnym ISP, który dostrzegł problem. Myślę, że inni ISP dostrzegą postęp jaki się dzięki temu dokona. Zrozumieją w końcu prawa muzyków…”.
Rzecznik Virgin Media dodaje: “Chcemy, żeby ludzie cieszyli się muzyką online bez łamania praw autorskich muzyków oraz firm muzycznych. Ta kompania ma na celu pokazania ludziom jak należy się zachowywać, żeby to zrobić”.
Nie wiadomo, co z tego wszystkiego wyjdzie, ale na pewno Virgin zostanie postawione pod ścianą I zmuszone do zdecydowanych działań. BPI na pewno stworzy bazę adresów IP, osób które, wg nich łamią prawo. Owa lista będzie przedstawiona ISP i podpisana “kandydaci do odłączenia”. Zadanie ułatwia stałe ip, które posiada każdy klient firmy
Podsumowując, każda przyłapana osoba, klient Virgin Media, dostanie list ostrzegający. Możliwe, że zostanie on odłączony od Internetu, albo Możliwe że BPI pociągnie go do odpowiedzialności karnej. Zastanawiające jest dlaczego w taki sam sposób BPI nie postąpiło z użytkownikami serwisu OiNK, tylko od razu wysłała na nich policję, która potraktowała wskazane osoby jako zwykłych kryminalistów. Wiadomo już na pewno, że dwie z sześciu aresztowanych wtedy osób, wysłało TYLKO jeden album na tracker OiNK….
Mathus & TF
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !













Napisz swój komentarz!