Europejska partia wspiera wolne kopiowanie plików
The Greens, koalicja dwóch partii politycznych posiadająca 42 miejsca w Europarlamencie, rozpoczęła nową kompanię promującą wolność kopiowania plików. Nazwano ją “I wouldn’t Steal“. Celem akcji jest przeciwstawienie się przemysłowi muzycznemu i jego stosunkowi do wymiany plików w Internecie.
“..przemysł muzyczny odniósł porażkę w kwestii oferowania legalnych alternatyw dla p2p i taką samą porażkę poniesie przekonując konsumentów do nazywania wolnej wymiany plików kradzieżą” - przekonują.
Co więcej, The Greens twierdzą, że przemysłowi rozrywkowemu udało się wyłącznie tak zmienić prawa autorskie oraz moralne, aby chroniły one wyłącznie ich profity, czyniąc z każdego użytkownika sieci p2p kryminalistę.
Jako formę protestu, The Greens stworzyli film, który ukazuje niedorzeczności haseł, jakie stosuje przemysł rozrywkowy, aby oczerniać ludzi. Hasło “I wouldn’t steal..” (dosłownie “nie ukradłbym”) w ustach anty-piratów odnosi się do fizycznego ściągnięcia albumu muzycznego z sieci p2p. Dalej, twierdzą oni, że pobranie np. filmu równoznaczne jest z kradzieżą samochodu albo torebki starszej osobie. The Greens próbują uświadomić ludzi, że niczym nieograniczana wolność kopiowania fundamentalnie różni się od fizycznej kradzieży.
Podpisuję się pod tym rękami i nogami - Mathus
(: p2p.info.pl ![]()
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !













Napisz swój komentarz!