Info dla osób zastaszanych przez firmę TopWare oraz Kancelarię Prawniczą OBIG
czerwiec 16, 2008 – 6:04 po południu | Napisał Mathus
Skoro “Kancelaria Prawnicza OBIG” uważa ten serwis za “opiniotwórczy dla internautów”, to napiszę od siebie kilka słów na ten temat. Ostatnio zaczęło się pojawiać coraz więcej osób, które stały się celem firmy TopWare, dystrybutora gier pc na terenie polski, reprezentowanego przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością “Kancelarię Prawniczą OBIG”. Osoby te, według tego, co twierdzi wspomniana firma, pobrały z internetu za pomocą popularnej sieci p2p grę wydaną przez TopWare. W bliżej nieokreślony sposób zostały one namierzone. Ich adres IP trafia w ręce policji, która zwraca się z “prośbą” do ISP (TP SA / Netia) o udostępnianie danych osobowych namierzonego użytkownika. Nie jestem pewien, jakich środków używa policja, aby posiąść te dane, ale są one na tyle skuteczne, że OBIG i TopWare stają się posiadaczami dokładnych danych adresowych.
Kolejny krok to wezwanie na policję. Policja informuje uprzejmie, że w sprawie tej osoby zostały wniesione zarzuty i jest oskarżona o złamanie praw autorskich. W jednym znanym mi przypadku policja towarzyszyła osobie w drodze do domu w celu zabezpieczenia dowodów w sprawie.
Dowody zabezpieczone, oskarżenie wręczone i pojawia się możliwość ugody. Warunkami tej ugody są:
- zapłacenie kwoty ponad 600 zł na konto OBIG,
- wyrażenie skruchy i przyznanie się na łamach forump2p.pl do popełnionego czynu,
- zamieszczenie ogłoszenia w Gazecie Wyborczej o tej samej treści (koszt to ok 1200zł).
Oto dokumenty otrzymane od kancelarii:
W przypadku odmowy “postępowanie karne w związku z popełnionym przeze mnie przestępstwem z art.116 ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne“. Dodatkowo “Figurowanie w KRK jako skazany prawomocnym wyrokiem sądu przekreśla większość zamiarów dotyczących uzyskania dobrej pracy wszędzie tam,gdzie zaświadczenie z KRK jest wymagane.”
Na pierwszy rzut oka widać, że działania te są lekko mówiąc poniżej pasa. Wszystkie osoby, które stały się ofiarami takiego działania ze strony TopWare oraz OBIG proszone są o zajrzenie pod ten link: http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=129681. Pan Szklarski z napisy.info postanowił złożyć zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, którego tematem będzie bezprawne postępowanie wyżej wymienionej firmy w stosunku do użytkowników sieci p2p. Wszystkie pokrzywdzone osoby proszone są o nie poddawanie się zastraszeniu w/w organizacji i skontaktowanie się z P. Szklarskim (więcej info w tym wątku >> http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=129681). Pamiętajcie, nie jesteście sami > http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=129506
Pozdrawiam Mathus
więcej napisano na:
prawo.vagla.pl/node/7938
di.com.pl/news/21404,0,Tysiace_polskich_piratow_otrzyma_grozby_pozwu.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5335517,Piracie__zaplac_haracz.html
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !





























43 Odpowiedzi do newsa “Info dla osób zastaszanych przez firmę TopWare oraz Kancelarię Prawniczą OBIG”
żenada….. i “smierdzi mi tu!!!” łapówkami dla policji. Ujawnianie danych osobowych!!!!.
Ciekawe jak policja ustaliła, że doszło do nielegalnego udostępniania tej gry. Pewno (to tylko moje przemyślenia) może zapewnienia tej firmy, poparcie i tłusta łapówka hahahahaha.
W grę weszło nękanie, zastraszanie klientów pod groźbą sądu! Na jakiej podstawie ISP ujawniło dane osobowe uzytkownika ( nakaz prokuratorski itp.???) czy szyderczy uśmiech policjanta wystarczył???.
Wiele niejasności….. smutne.
Ponadto, żeby znać adres IP udostępniającego - kancelaria sama musiała udostępniać i pobierać tą grę ( lub osoba wynajęta przez kancelarię ) a to mi już jakimś cwanym spiskiem dla korzyści pieniężnych śmierdzi!
Ech, sprawa powinna iść do sądu przeeciw tej kancelarii, bo nie można łamać prawa dla obrony prawa! - myślę tak sobie!
Napisał alina dnia czerwca 16, 2008
Witam. Wydaje się, że to nie Policja jest tu źródłem danych.
A dla ciekawych problemów prawnych z tymi ugodami:
“Ciekawe “ugody z naruszycielami” praw do gier”
http://prawo.vagla.pl/node/7938
Napisał VaGla dnia czerwca 16, 2008
możecie to sobie nazywać jak chcecie, ale ściąganie gier jest NIELEGALNE i jest to zwykła kradzież, oczywiście można to sobie tłumaczyć, że nie kradniecie auta, ale je “kopiujecie”, jednak przyczyniacie się tym do zmniejszania zysków firm, które robią gry, firmy te mają mniej pieniędzy na następne produkcje i przez to mamy mniej gier i są gorsze (w drastycznym przypadku gdyby wszyscy tak kradli w ogóle nikt nie robiłby gier, bo po co). Aha, jeszcze coś, złodziej zanim coś ukradnie ZAWSZE sobie tą kradzież jakoś usprawiedliwa, a to, że nie ma pieniążków, a to że mamusia go bije albo miał pod górkę do szkoły, a to, że skoro wszyscy kradną to ja też mogę itp.
Napisał dgsfsdf dnia czerwca 17, 2008
no tak a co jeśli ktoś nie musiał mieć tej gry na komputerze, a poprostu program p2p przecież działa tak że ktoś nie musi mieć tej gry a służy jako tzw. pomost między komputerami?? ciekawe czy te zbierane informacje wykluczają taką możliwość???
Napisał aaa dnia czerwca 17, 2008
Najlepsze jest to że dostałem te wezwanie a tej gry w ogóle nie ściągnąłem. Ciekawe jak ustalą moje IP skoro jest zmienne…
Napisał sewo dnia czerwca 17, 2008
Dgsfsdf, chcesz mieć fajnego flejma? To sobie rozpal ognisko w piaskownicy.
Napisał Misiek dnia czerwca 17, 2008
…Poza tym gdyby nowa gra kosztowała te 30zl a nie jak dotychczas 150 to na pewno bym jej nie ściągał bo by mi się nie chciało tylko bym ją kupił, i podejrzewam że wiele innych osób zgadza się ze mną…
Napisał sewo dnia czerwca 17, 2008
Tak czy inaczej, taka Firma nie powinna nekać i straszyc uzytkownika, tylko wysłać mu list z prośbą o zaniechanie udostępniania.
Wtedy, w przypadku podszycia sie robala, pod jego adres IP - dany uzytkownik ma szanse na wyeliminowanie backdoor’a i zaniechanie udostepniania! lub w przypadku zwykłego udostępniania jego zaniechanie.
Może nie być świadomy, że (przez jakiegoś hakera )coś udostępnia!
Nękanie to poważne łamanie prawa!!!!
Z drugiej strony firma ta sama też musiała udostepniać grą, żeby złapać kogoś na jej ściąganiu, a to już jest cios poniżej pasa i troche przypomina coś takiego, że “najpierw sie kogoś kusi grą, następnie daje możliwości(udostępnia) a potem czeka na złapanie delikwenta i wyszarpanie kasy od niego pod postacia udostępniania - wydaje mi sie że to nie etyczne postepowanie ze strony tej firmy.
Osobiście podał bym ją do sądu i to w podskokach - tak jak ktoś napisał wyżej:
że:
nie można samemu łamać prawa!!!, żeby chronić prawo!!
Napisał Liza dnia czerwca 17, 2008
Nie wiem dlaczego wszyscy pisza jak to nie dobrze ze jest firma dzieki ktorej wlasciciele praw autorskich moga w jakims malutkim % odzyskac pieniadze od osob ktore nielegalnie rozpowszechniaja utwory do ktorych nie maja praw.
Jesli kierowca przekroczy predkosc to chyba byl swiadom tego ze moze zaplacic mandat.
Tak samo ma sie do uzyykownikow internetu chyba oczywista sprawa jest ze jesli ktos nielegalnie rozpowszechnie pliki nie majac do tego praw i licencji na rozpowszechnianie to podlega karze
Niestety musze stwierdzic ze mimo wieku niekturzy ludzie zachowuja sie jak 5 latki ktorzy mysla ze jak wezme batonika ze sklepu to pani mi nic nie zrobi.
Drodzy panstwo w polsce i na swiecie rozpowszechnianie utworow ,plikow jest nie legalne i osoba ktora tego nie wie wykazuje sie wielkim barkiem inteligencji i najczesciej jest na wszystko zla.
Napisał Krzysztof dnia czerwca 17, 2008
Logistep juz tu jest…
http://www.p2p-blog.com/index.php?itemid=640
Napisał izaura dnia czerwca 17, 2008
Gorzej jak nic nie ściągnąłeś a listonosz przynosi ci wezwanie do zapłaty…
Napisał sewo dnia czerwca 17, 2008
Prosze tez zauwarzyc ze bardzo watpliwe byloby zeby firma razem z kancelaria i wlascicielami praw autorskich domagala sie odszkodowan w sposob nielegalny.
Jesli to robia to napewno maja 100% dowody.
Jesli Pani liza pisze ze nekanie to przestepstwo to wszyscy ktorzy w polsce dostaja mandaty a pozniej wezwania do zaplaty ulegaja przestepstwu ze strony waldz ktore sie go dopuszczaja.Tak to trzeba rozumiec.
Po trzecie nie wiemy czym dysponuja a nie sadze zeby sami rozpowszechniali lamiac prawo poniewaz dawno nie mogli by dzialac robiac cos nielegalnie.
Dlatego jesli ktos uwaza ze powinien wystapic na droge sadowa to prosze bardzo wiele osob tez bylo takiego zdania w niemczech lecz dowody byly tak mocne ze niestety na wiele ich zawzietosc sie nie zdala.
Z powazaniem dla uczciwych.
Napisał Krzysztof dnia czerwca 17, 2008
zrozumcie… pod kierowce samochodu nikt się nie może podszyć, i nie dawajcie takich głupich przykladów - trochę wyobraźni proszę!!!.
Pod użytkownika netu każdy może sie podszyć!
Wirus, backdoor i inny syf, może powodować, że każdy z was bedzie udostępniał i nawet o tym nie bedzie o tym wiedział!
Dlatego taka firma powinna wpierw wysłać list z prośba o zaniechanie ściągania! wtedy taki użytkownik ma szansę wykrycia wirusa i zaniechanie udostępniania.
Nikt nie jest za piraceniem!! i nikt tego nie lubi!!! ale nie wolno człowieka nękać i straszyć sądami!
Napisał Tom dnia czerwca 17, 2008
Mysle ze nie ma takiej mozliwosci zeby sie ktos wypieral ze nie dokonal przestepstwa poniewaz jak wiemy wszystkie nasze ruchy w internecie nie sa anonimowe a slady zawsze zostawiamy u providera i to od nich w przypadku spraw sadowych sa brane dowody.
Oczywicie kazdy moze powiedziec ze tego nie zrobil ze to np moj kolego ktory byl u mnie jak pojechalem do cioci na wakacje ale zawsze odpowieda ten na ktorego zarejstrowany jest internet.
W przypadku np kierowcow odpowiada za przekroczenie predkosci wlasciciel auta i albo wskaze osobe ktora tego dnia jechala jego autem albo zaplaci kare i nie ma przepros mozemy byc zli ze policja “wyludza” od nas pieniadze
Napisał Krzysztof dnia czerwca 17, 2008
Przecierz pan dgsfsdf to pewnie jakis pucus z tej firmy… Olejcie go.
Napisał Buli dnia czerwca 17, 2008
Widzę, że jesteś mało obeznany z siecia, protokałami, podszywaniem sie przez wifi, wirusami itp.
Gdybyś ciut więcej wiedział o ułomnościach
systemów, to nie pisał byś takich bzdur o
anonimowości, że:
…ktos pojechalem do cioci na wakacje o itp…
Uważam, że sami musieli (lub ktoś przez nich wynajęty)udostępniać żeby poznać udostępniajacego - a to jest piracenie i kropka.
Policja powinna zająć się tym w jaki sposób uzyskali informacje i jaką techniką!!
Moim zdaniem sprawa powinna iść do sądu i kropka!!! zbyt dużo niejasności i śmierdzi mi tu grubo. Prokuratura z policyjnymi informatykami powinna zbadać wszystkie aspekty tej sprawy z jednej jak i z drugiej strony!!!
Napisał Tom dnia czerwca 17, 2008
Na szczęście w Polsce mamy bardzo dobrych policyjnych informatyków i szybko wyjdzie w praniu, czy ta firma złamała prawo, piraciła, udostępniała tą grę żeby złapać udostępniającego.
Napisał Tom dnia czerwca 17, 2008
miejmy nadzieje że wszystko dobrze skończy się oczywiście dla użytkowników p2p.
Napisał sewo dnia czerwca 17, 2008
zobaczymy juz umowilem sie z prawnikiem na rozmowe po pracy i zobaczymy co on o tym mysli, dam znac oczywiscie po konsultacji pzdr
Napisał aaa dnia czerwca 17, 2008
Ta macie racje okradanie twurcow to wspaniala sprawa po co odpowiadac za te czyny przeciez to ze ktos kradnie i rozpowszechnie to nic zlego i mozna tak robic.
Uwazam ze wiekszosc polskim internautow jest nieodpowiedzialna trzeba im dac lizaki i zabawki niech sie pobawia jak nie wiedz co to prawo autorskie i prawa pokrewne.
Napisał Krzysztof dnia czerwca 17, 2008
Okradanie ludzi jest przestępstwem i kropka. Piractwo komputerowe to przestępstwo, oczywiście to prawda. Nie porównujcie jednak kradzieży auta z kradzieżą pliku mp3 np. Firma ma prawo domagać się zadośćuczynienia jeżeli uważa że straciła przez to pieniądze… ale przepraszam bardzo, czy OBIG działa wg was w porządku? czy oświadczenia które pojawiają się na naszym forum są OK? zastraszenie, przyznanie się do winy… i EWENTUALNIE wycofanie zarzutów??? proszę…. Postępowanie OBIG było jedynym celem dlaczego napisałem Tą informację, i proszę żeby komentarze tylko tego dotyczyły, a nie pojęcia piractwo rozumianego ogólnie. pozdro
Napisał Mathus dnia czerwca 17, 2008
Mam mieszane uczucia co do tej firmy i jestem na NIE jeśli chodzi o zamieszczanie ogłoszeń ze skruchą na jakichś portalach, gazetach!
Oczywiście nękanie i straszenie sądami też nie pochwalam - natomiast interesuje mnie technika jaką ta firma uzyskała potwierdzenie, że ten użytkownik a nie inny, świadomie udostępniał daną gre. W jaki sposób uzyskała informacje, że dany IP udostępnia ich grę! (przypuszczam, że sama musiała udostępniać lub osoba trzecia, a to już też piractwo!!!!!!!)
Też nie jestem za piratami!!!, ale ta akcja
przypomina troche zabawę w detektywa Rutkowskiego i oby ta firma nie skończyła tak jak on, czego jej życzę z całego serca.
Napisał Tomek dnia czerwca 17, 2008
Pan Szklarski otrzymał odpowiedź od firmy OBIG > http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=129681&view=findpost&p=113996
Napisał Mathus dnia czerwca 17, 2008
śmieszni jesteście - pobieranie i rozpowszechnianie programów bez posiadania do tego odpowiednich praw/licencji - jest NIELEGALNE - to przestępstwo. I mylą się ci którzy piszą że to co innego jak ukraść komuś samochód. Kradzież jest kradzieżą. Też jestem zdania że firmy te działają w 100% zgodnie z prawem, bo chyba nie pozwoliłaby sobie na taką pomyłkę, wiadomo, że taka sprawa stanie się głośna. Poza tym piraci od zawsze używali argumentów, że gdyby gra kosztowała tyle a tyle zamiast TYYYYLE to bym ją kupił. Chciałem uświadomić że obecnie najdroższe i najlepsze tytuły z górnych półek kosztują 120 PLN jest ich nie wiele, normalnie średnio gry kosztują od 30 do 70 PLN i w tym przedziale każdy znajdzie coś dla siebie.Pomijając już tanie serie gdzie jest masa dobrych gier w cenach 10 - 20 pln No ale cóż gdybyście częściej odwiedzali sklepy zamiast ssać gry z netu to byście o tym wiedzieli…
Napisał Larry dnia czerwca 18, 2008
JEDNO TYLKO MOGĘ POWIEDZIEĆ FIRMA NETIA BARDZO SZYBKO ZEJDZIE Z RYNKU .
TAK TO DO WAS K****Y ZA WSPÓŁPRACĘ Z TOPWARE TE DRUGIE G*WNO Tak SAMO MOŻE SIĘ POŻEGNAĆ Z MIEJSCEM NA RYNKU .
a TERAZ TYLKO DO NETII KTO TERAZ OD WAS ŚMIECIUCHY WEŹMIE NETA MUSIAŁBY BYĆ CHORY UMYSŁOWO…
Napisał Mariusz dnia czerwca 18, 2008
i jeszcze jedno nielegalne pliki były są i będą ściagane , ja proponuje temu poje… rządowi rozwiązanie jakie przyjęła Francja .
Napisał Mariusz dnia czerwca 18, 2008
Czuje sie zastaszony…
Napisał badkid dnia czerwca 19, 2008
Lepiej zobaczcie ten link
http://www.torrentmania.info/f-wiadomoci-p2p-43/t-naloty-na-uytkownikow-p2p-trwaj-22633.html
Napisał izaura dnia czerwca 20, 2008
No no, nawet Gazeta Wyborcza opisała całą sprawę > http://p2p.azsoftz.net/wbb/index.php?page=Thread&threadID=30281
Napisał Mathus dnia czerwca 21, 2008
Teraz kolej na di.com.pl -> http://di.com.pl/news/21404,0,Tysiace_polskich_piratow_otrzyma_grozby_pozwu.html
no i odpowiednie spojrzenie na sprawę na forum prawniczym http://www.forum.prawnikow.pl/topics1/26866.htm?highlight=naruszenie+praw+autorskich
Napisał Mathus dnia czerwca 22, 2008
Strasznie mnie denerwują te wszystkie moralizatorskie teksty , że “pobieranie programów bez licencji jest nielegalne” No jasne , że jest i chyba nikt nie twierdzi inaczej ! Niezaleznie od tego ile kosztuje gra czy program . Ale w tym wątku chodzi o coś ineego ! To nie jest walka z piractwem - to jest próba zastraszania i wyciągniecia pieniedzy !!!
Ja tez dostałem takie wezwanie do zapłaty i to na ponad 6000 zł !!! A akurat tak sie składa , ze gry i programy mam w 100% legalne - i nigdy nie widziałem na oczy gry , którą ponoc rozpowszechniałem !
Krzysztof napisał , że mają 100% dowody - bzdura komplenta !!! Mają jedynie jakis adresy IP namierzone przez program firmy Logistep ( juz nielegalny !) i te adresy podali do prokuratury , która musiała wszcząc dochodzenie . Dostawcy internetu udostepnili prokuraturze logi z danymi uzytkowników i tym samym otrzymała je firma OBIG jako reprezentujaca poszkodowanego .
A potem zaczeła sobie wysyłac listy z opisem tego co z nami zrobią jeżeli sami sie do winy nie przyznamy .
A czemu wysyłają te listy ? Proste - bo na podstawie samego adresu IP jeszcze nikogo na świecie nie skazano - to jest marna poszlaka a nie dowód ! Ale zawsze jakis odsetek ludzi ( winnych lub nie ) wystraszy się i zapłaci - i zysk jest .
Nie wiedzą biedacy , że nawet jezeli zapłacą to prokuratura bedzie scigac ich nadal ( z urzędu ) a to , ze zapłacili i zamiescili ogłoszenie z przyznaniem się do winy to juz jest mocny dowód !
I to ma byc uczciwe ?
A swoja drogą to ciekawe jak ja nie mając tej gry na dysku ani zadnych aplikacji p2p w dodatku ze zmiennym IP narobiłem im szkód na ponad 6 tyś złotych ?
Ta gierka kosztuje teraz około 10 zł na allegro .
Wiec nie piszcie o dowodach czy piractwie - dużo gorsze jest tutaj samo działanie tej kancelarii , która powinna zaczekać na zakonczenie postepowania karnego i wtedy wystąpic z wnioskiem cywilnym .
Pozdrawiam
Napisał eomer1024 dnia czerwca 24, 2008
To co napisał(a) eomer1024 odpowiada w całości moim podejrzeniom.
Tu chodzi tylko i wyłącznie o wyłudzenie pieniędzy od użytkowników sieci p2p.
Także sposób w jaki ta cała akcja się odbywa odbiega daleko od prawnie uznanych posunięć mających na celu zdobycie dowodów popełnionego przestępstwa.
Szpiegowanie w sieci i nielegalne zdobywanie adresów oraz danych osobowych jest, o ile się nie mylę, niedozwolone prawnie i podlega sankcjom tegoż samego prawa, na które powołuje się firma OBIG.
Można powiedzieć , ze to taka polska “wolna amerykanka”.
Napisał siggi dnia czerwca 24, 2008
Witam ja tez dostalem takie pismo jakies 2 tyg temu odrazu skontaktowalem sie z ta kancelaria OBIG ze nie zaplace bo mimo ze sciagalem to wykasowalem wszystko z dysku zeby nie mieli dowodow .Jakos dziwnie sie sklada ze wczoraj wpadla do mnie policja zabrali mi caly komputer wszystkie plyty dopiero wyszedlem dzis przed chwila.
Policja powiedziala ze maja taki sprzet ze moge dysk kasowac 100 razy i tak biegly wygrzebie i udowodni mi ze mialem taka gre na kompie.
Nie wiem co robic moze ktos wie pytale mrawnika porada 300zl ale na nic to sie nie zdalo teraz bede mial sprawe prawnik juz zaoferowal mi swoja pomoc za jedyne 2000 zl na poczatek.
Niezly bigos juz powiadomilem moich znajomych o nalotach.
Co dalej bede pisal teraz mi tylko kafejka pozostala
Pozdrawiam ziomali
Napisał adam dnia czerwca 27, 2008
Jak ktos moze pomoc prosze o pomoc c w takiej sytuacji mam zrobic
Dzieki
Napisał adam dnia czerwca 27, 2008
Witam .
Moj znajomy mial podobna sytuacje teraz grozi mu do 5 lat za rozpowszechnianie z tego co wiem to to co mi mowil ze jesli nie podda sie karze to oskarza go o rozpowszechnianie bez prawa do licencji i beda zadac zwrot kosztow licencji a to ok 30.000zl
Takie sytuacje mialy miejsce w niemczech z tego co sie orietuje
Naszczescie ja nie sciagam
Ale uwazajcie
Pozdrawiam
Kasia
Napisał adam dnia czerwca 27, 2008
Pamiętajcie, oni żerują na strachu ludzi. Jeszcze nie słyszałem, żeby komuś wytoczono jakiś proces w tej sprawie. Jest to powszechnie stosowana taktyka, przez takie podmioty jak OBIG.
większość z was się przestraszy i zapłaci, taka prawda. Śledźcie to co pisze p. Szklarski na forum > http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=129681 może was to jakoś zmotywuje.
Każdy przypadek to sprawa indywidualna. Pamiętajcie, że zapłącenie kary nie gwarantuje wam że procesu nie będzie… więc sam ten fakt powoduje, że nie opłaca się tej kary płacić…
Napisał Mathus dnia czerwca 27, 2008
Dobra a z czego korzystałeś?Z torrenta czy z eMule.Stosujesz jakieś zabezpieczenia?
Napisał Maciek dnia czerwca 27, 2008
I o jaką gierkę Cię skarżą?
Napisał Maciek dnia czerwca 27, 2008
Ten ‘Adam’ to podpucha ;P - straszy zeby ludzie placili - patrzcie 3 post “Pozdrawiam
Kasia” - Napisał adam dnia czerwca 27, 2008 - LOL - cos ci nie wyszlo gosciu z OBIG’u
Napisał lol dnia czerwca 27, 2008
Witam ja tez slyszalem o nalotach na tych co rozpowszechniali na szczescie tych gieg nie sciagalem ale jesli naloty o ktorych mowa to sprawa tej kancelarii to lepiej miec sie na bacznosci bo faktycznie grozi nam sprawa w sadzie i bog wie co jeszcze widac tu dobre stosumki z wymiarem sprawiedliwosci
Napisał Marcin dnia czerwca 27, 2008
http://prawda2.info/prawda/krzysztof_szklarski.html
Oto prawdziwe oblicze Szklarskiego
Napisał lol dnia lipca 9, 2008
Z tym Szklarskim to wyglada tak ze chyba on i ta spolka kapitalowa chca sobie znalezc miejsce w calym tym interesie, ciekawe kiedy przejdzie do sedna sprawy i zarzada pieniedzy od internautow zeby ich reprezentowac bo przeciez nie zrobi tego za darmo. Ponadto minelo juz tyle czasu i nic nie zrobil oprocz gadania. Troche o nim czytalem i z tego co wnioskuje to on ma problemy z glowa i to nie male…
Napisał Lipi dnia lipca 17, 2008
idealnie wpisuje sie to w obraz firmy korzystajacej na codzien z pirackiego oprogramowania, sprzedajacej tytuly dla ktorych zakupiona licencja wygasla czy tez prowadzenie serwisu warezowego (psx/dreamcast) na serwerach firmy…
Napisał byly pracownik dnia sierpnia 19, 2008