Ipoque udostępniło badania ruchu w Internecie za darmo
Ipoque, niemiecka firma badająca ruch w Internecie, właśnie udostępniła wyniki swoich badań z 2007 roku. Do tej pory, żeby je dostać w łapka, trzeba było zapłacić około $300 dolarów. Teraz można je ściągnąć za darmo.
Badania dotyczą popularnych protokołów P2P oraz plików wymienianych za ich pomocą w Europie, Bliskim Wschodzie oraz Azji. Dodatkowo znajdziemy w nich dokładne spojrzenie na popularne usługi streamingu, aplikacje VOIP, komunikatory oraz najbardziej spiracone e-booki…
Dane bazują na analizach dostarczonych przez ISP oraz Uniwersytety (Ipoque ma urządzenia monitorujące ruch w dokładnie 18 miejscach).
To teraz może krótkie spojrzenie na wyniki badań:
Ludzie na Bliskim Wschodzie nie oglądają YouTube… przynajmniej było tak w 2007 roku. Jeżeli wierzyć liczbom, tylko 0,7% ludzi z tamtego rejonu, używało aplikacji do streamingu mediów. Dla porównania, 8% mieszkańców NIemiec używa YouTube i podobnych serwisów. Ruch w sieciach P2P także był najmniejszy na Wschodzie, ale 49% to i tak bardzo dobry wniki.
Wszyscy kochają ThePirateBay. Jest to jedna wspólna rzecz, która jednoczy ludzi w Internecie
Nikt nie używa Joosta. Liczby mówia, że w 2007 roku ta aplikacja wideo była najpopularniejsza w Australii i spowodowała aż 0,02% ruch w sieci w tym kraju. To jest najlepszy wynik na całym świecie…
Wszyscy kochają KamaSutrę. Taki wniosek można wyciągnąć spglądając na najpopuarnejsze e-booki w sieci.

Zapraszam – plik waży tylko 4 MB. Warto sobie poczytać
Mathus














