Kulisy sprawy ThePirateBay.org
Dzień 31 maja 2006 był ważnym wydarzeniem w historii BitTorrenta. Otworzył on bowiem prawdziwą Puszkę Pandory w szweckiej polityce.SVT.se, szwecka agencja informacyjna pierwsza doniosła, że MPAA oraz rząd USA naciskali szweckiego ministra sprawiedliwości, Thomasa Brodstroma, do podjęcia kroków przeciwko serwisowi ThePirateBay.org. Informacja ta wywołała prawdziwą burze w polityce, a także wśrod społeczeństwa.
Przeciwnicy wytykali szweckiemu rządowi słabość i łatwość z jaką zgodził się na wypełnienie rządań obcego państwa. Dostało się także rządowi USA. Podobno zagroził on sankcjami dla Szwecji. Oba kraje należą do WTO (World Trade Organization) czyli Stowarzyszenia Światowego Handlu. Każdy kraj należący do tego stowarzyszenia, może nałożyć sankcje na inny kraj, jeżeli uzna on, że łamane są globalne prawa dot. własności.
Spać spokojnie nie może także Minister Sprawiedliwości, którego cała sprawa dotyczy. Zgodnie ze szweckim prawem, rząd ani żaden z ministrów nie może być zamieszany w żadne lokalne akcje policyjne, ani oskarżycielskie.
A oto jak przebiegała cała sprawa..
16 marca 2006, John G. Malcom, vice prezydent MPAA, wysłał list adresowany szweckiego sekretarza stanu Dana Eliassona. Treść listu wyrażała frustracje MPAA dotyczącą ThePirateBay oraz niewielkiego postępu jaki dokonała Szwecja w tej sprawie.
“Zażalenia jakie złożyliśmy w 2004 oraz 2005 roku do policji w Sztokholmie oraz Gothenburgu przeminęły bez żadnego echa. Mam nadzieje, że jest Pan świadomy tego, że Amerykanska Ambasada wysyłała ponaglenia do rozpoczęciu działań przeciwko Pirate Bay. Pirate Bay i kilka innych organizacji działających w Szwecji to są zwykli złodzieje. Tak jak rozmawialiśmy, nie w interesie Szwecji jest, żeby zdobyła ona repuracje kraju który sprzyja kradzieży własności intelektualnej. Tak więc, ponaglam Pana jeszcze raz, żeby wpłynął Pan na szybsze rozwiązanie sprawy Pirate Bay.”
Sekretarz stanu Dan Eliasson odpowiedział 10 kwietnia:
“Według szweckiej konstytucji, nie jest możliwe, żeby Rząd interweniował w tej konkretnej sprawie. Mogę jednak zapewnić Pana, że przyjrzymy się pracom policji oraz prokuratorom, ich krokom jakie podejmują w sprawach łamania praw autorkich. Jeżeli będzie trzeba, to podejmę działania mające na celu poprawienie ich efektywności.”
Więc jakie specjalne kroki zostały podjęte pomiędzy 16 marca a 31 maja? Wg. SVT, oskarżyciel Hlkal Roswall spotkał się z wysoko postawionym przedstawicielem Ministra Sprawiedliwości, który “nadzorował” sprawe Pirate Bay. Na spotkaniu, pan Roswall poinformował co się dokładnie wydarzy, jeżeli sprawa Pirate Bay nie zostanie rozwiązana do 15 czerwca 2006. Dokładniej, Szwecja spotka się z sankcjami ze strony USA jeżeli nic się nie zmieni. Sekretarz Stanu, Dan Eliasson rzeczywiście przyznał, na łamach serwisu SVT.se, że Szwecji grożono sankcjami gospodarczymi.
Mając na uwadze sankcje gospodarcze, Pan Roswall wydał “rozkaz” na uderzenie na datacenter firmy PRQ, gdzie znajdowały się m.in serwery Pirate Bay. Ponad 50 osob uczestniczyło w tej akcji. Skonfiskowali oni wszystkie znajdujące się tam serwery, należące także do innych klientów PRQ. Aresztowano także trzy osoby, które nadzorowały prace serwerów Pirate Bay, ale zostały oni uwolnieni następnego dnia.
Społeczeństwo jest oburzone. Doszło do demonstracji w której uczestniczyło ok 300 osób. W sprawie Ministra Sprawiedliwosci prawdopodobnie podjęte zostaną kroki prawne.
Akcja przeciwko Pirate Bay poskutkowała…na całe 2 dni. Po 2 tygodniach serwis działa znowu na serwerach w Szwecji. Wydaje się teraz, że władze są rzeczywiscie bezsilne..
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !













Napisz swój komentarz!