< Browse > Home / Walka z piractwem / Blog article: Nie będą odłączać Brytyjczyków

Nie będą odłączać Brytyjczyków

Styczeń 29th, 2009 | Brak komentarzy | Kategoria Walka z piractwem

Wielka Brytania nie dołączy do krajów ustawowo walczących ze swoimi internautami, którzy pobierają nielegalnie pliki z muzyką i filmami. Rząd uznał, że ustawa byłaby zbyt skomplikowana.

Państwa członkowskie Unii Europejskiej nie mogą dojść do porozumienia w sprawie walki z piractwem. Nie dość, że brak jednolitego ustawodawstwa, to nawet tam, gdzie ono jest, nie zawsze jest egzekwowane. Problem pobierania z sieci nielegalnych plików z muzyką czy filmami nie jest uważany za najważniejsze zadanie władz państwowych, zwłaszcza teraz, gdy rządy powinny skupić swoje wysiłki na walce z kryzysem gospodarczym.

Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI) podjęła pod koniec 2007 roku kroki mające na celu kryminalizację P2P na terenie państw Wspólnoty. Nic jednak nie wskórała – we wrześniu ubiegłego roku Parlament Europejski ostatecznie odrzucił propozycję, by karać internautów pobierających nielegalne pliki z sieci. Zwyciężyła chęć zapewnienia prywatności obywatelom Unii Europejskiej.

Pewne kroki w tym kierunku podjęła jednak już pod koniec 2007 roku Francja – udostępniający pliki internauci mieli być pozbawiani dostępu do Sieci. Rząd w Paryżu do tej pory uznawany jest za największego zwolennika karania internautów.

Podobne plany na początku ubiegłego roku zapowiadało także brytyjskie Ministerstwo Kultury. Sekretarz Kultury – Andy Burnham – przyznał, że rząd miał szczere intencje rozwiązania problemu piractwa internetowego. Ci użytkownicy, którzy pobierali nielegalnie z internetu muzykę lub filmy mieli być odcinani od sieci. Teraz jednak rząd w Londynie się z tego pomysłu wycofał.

Jak powiedział Sekretarz odpowiedzialny za ochronę własności intelektualnej – David Lammy – podczas prac legislacyjnych powstało tak wiele wątpliwości natury prawnej, że wprowadzenie w życie odpowiedniej ustawy byłoby niezwykle trudne. Powodem zarzucenia prac był także brak porozumienia między dostawcami usług internetowych a przemysłem muzycznym odnośnie sposobów walki z 7 milionami brytyjskich internautów, którzy dzielą się rokrocznie plikami – podaje serwis Times Online.

Jak widać rząd Gordona Browna ma teraz ważniejsze sprawy na głowie, ot choćby to, jak zatrzymać kryzys w sektorach finansowym i budownictwie, który powoduje masowy wzrost bezrobocia. Brytyjskim internautom nie pozostaje nic innego, jak korzystać z sytuacji.

źródło: Dziennik Internautów

Dodaj komentarz 192 odsłon, 3 dzisiaj |
Tagi: , ,



Podobne wiadomości


Napisz komentarz

(Uwaga: komentarze zewierąjące linki są moderowane)

Please copy the string RJX4hn to the field below:

2333672697_9e2de2a57e_o2333672699_e9038c4216_o2333672701_0b9cd462fd_o2333672711_e64f69afb6_o2333679191_c917d98de3_o2333679193_6f8c83b3e1_o2333679197_21582b888d_o2333679205_0694b0a189_o2333693895_c59941cda6_b2333693897_e03fc09944_o