Home » Wymiana plików

Polska Partia Piratów wystartuje do Sejmu

Napisany przez Mathus / niedziela, 27 styczeń 2008Brak Komentarzy

dodajdo

Za miesiąc Polska dołączy do grona krajów, w których będzie oficjalnie zarejestrowaną organizacją - donosi Gazeta Wyborcza. Partia zamierza wystartować w wyborach do Sejmu oraz do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się za dwa lata.(DI)Organizatorzy polskiego oddziału partii z Błażejem Kaczorowskim, liderem PP na czele, mają już zebrane podpisy i prawie gotowy statut partii.

Podstawowym celem Partii Piratów jest taka zmiana prawa autorskiego, by dostęp do dóbr kultury przez internet był całkowicie otwarty. Piraci uważają, że obecne przepisy są anachroniczne, a zmiany przez nich proponowane przyczynią się do “zniwelowanie różnicy, która oddziela aktualny kształt legislacji od społecznie akceptowalnych zachowań i tych które przyczyniają się do rozwoju kultury oraz spowoduje zmniejszenie prawdziwego piractwa (rozumianego jako sprzedaż dzieł objętych prawami własności intelektualnej bez zgody twórcy)”.

Jedną z propozycji PP jest poszerzenie prawa do dozwolonego użytku na model kanadyjski lub włoski - czyli nie tylko pobieranie, ale i udostępnianie też powinno być legalne. Zdaniem przedstawicieli partii dzielenie się dobrami kultury jest przyczynkiem wzrostu ich wartości - nie powinno się zatem ograniczać kręgu osób, z którymi obywatele mogą się dzielić tymi dobrami do tych, którzy pozostają w związku towarzyskim. Zniesienie tego ograniczenia powinno - zdaniem PP - spowodować wzrost przychodów artystów (m.in. z koncertów).

Rozwiązaniem kompromisowym przy znoszeniu ograniczeń w dozwolonym użytku może być według Partii Piratów wprowadzenie płatnych sieci P2P służących do wymiany materiałów objętych prawami autorskimi. Abonament uprawniający do korzystania z takich sieci powinien być oczywiście niski, a dochód traktowany jak opłaty kompensacyjne dla artystów. W tym przypadku również udostępnianie dóbr kultury musi zostać określone jako całkowicie legalne.

Rodzima chciałaby także takiej zmiany prawa, by artysta zawsze pozostawał twórcą, a jednocześnie dysponentem praw do swoich dzieł, m.in. w przypadku sprzedaży, innego rozpowszechniania, czy też zmian licencji, na których wydał swoje utwory. Dzięki temu artyści mieliby możliwość - bez pośredników - dotrzeć do swoich odbiorców i dyktować ceny za swoje dzieła.

W celu zmniejszenia procederu piractwa w Polsce proponuje ponadto zablokowanie jakichkolwiek możliwości wprowadzenia praw ograniczających korzystanie z cyfrowych technologii przez konsumentów (technologie DRM i “Trusted Computing”). Z negatywnymi skutkami wprowadzenia DRM i TC borykają się już Francja oraz USA - informują przedstawiciele PP. Ich zdaniem wprowadzenie tych technologii spowodowało nie tylko wzrost piractwa - złamanie prawa występuje nawet wtedy, gdy legalnie zakupioną muzykę lub film odtwarzamy na urządzeniu lub w programie, które nie zostały uwzględnione (z różnych powodów) przez producenta - drenaż kieszeni obywateli, wzrosty cen sprzętu komputerowego i odtwarzaczy DVD itd.

Zdaniem PP wprowadzenie praw ograniczających korzystanie z cyfrowych technologii przez konsumentów w Polsce można będzie traktować jako “cyfrową
Targowicę”, czyli prawnym uzależnieniem polskich konsumentów, producentów sprzętu RTV, producentów oprogramowania i sprzętu komputerowego od wielkich korporacji z za oceanu.

Polska opowiada się ponadto za jak najszybszym wprowadzeniem otwartych standardów (czyli takich, które posiadają normę ISO) wymiany danych cyfrowych między obywatelem a urzędami oraz za promocją otwartego oprogramowania do ich czytania i przetwarzania. Powinno to spowodować wzrost świadomości społeczeństwa na temat otwartych, często bezpłatnych rozwiązań, co z kolei ograniczy proceder kopiowania komercyjnego oprogramowania w celach użytkowych. Poza tym stanowiłoby to krok w stronę neutralności technologicznej państwa polskiego.

, która powstała na początku 2006 roku w Szwecji, szybko zaczęła zdobywać popularność zarówno w kraju, z którego pochodzi, jak i w Europie oraz na całym świecie. Organizacja działa między innymi w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Kanadzie, Francji, Holandii, Włoszech i Hiszpanii. W Szwecji partia liczy ponad 9600 członków, co czyni ją największą partią polityczną nie posiadającą swojej reprezentacji w parlamencie.

Czy podobnie będzie w Polsce? Przekonamy się podczas wyborów do Sejmu w 2009 roku.

Źródło: Dziennik Internautów

  Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email


INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !


Powiązane newsy:

  • Partia Piratów niewygodna dla rządu?
  • Prawo autorskie: pośpieszne prace bez konsultacji
  • Piraci odpowiadają badaniami na pomyłki MPAA
  • Polska Partia Piratów działa już “pełną gębą”
  • Polska Partia Piratów, partią polityczną ?!
  • Partia Piratów: stwórzmy nowe Prawo Prasowe!
  • Partia Piratów kontra BSA i ZPAV - zapis debaty
  • Relacja z europejskiego spotkania Partii Piratów
  • Konferencja Partii Piratów w Wiedniu
  • Oficjalne stanowisko Partii Piratów w sprawie zatrzymania osób związanych ze stroną Napisy.org
  • Napisz swój komentarz!

    Dodaj swój komentarz albo zostaw trackback ze swojej własnej strony. Możesz także zapisać kanał RSS do tych komentarzy.

    Pamiętaj żeby nie przeklinać, nie obrażać innych użytkowników serwisu, trzymać się tematu oraz nie spamować.

    Możesz używać poniższych tagów html:
    <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Ten serwis jest przyjazny serwisowi gravatar.com. Możesz zarejestrować się na Gravatar.

    Please copy the string eD5bMH to the field below: