PPLive łamie prawa autorskie?
maj 13, 2008 – 8:36 po południu | Napisał Mathus
Popularna chińska platforma PPLive, nadająca sygnał wideo w technologii P2P, została pozwana do sądu przez firmę Beijing Shidai Yingyin International Entertainment Co.. Ma to związek ze złamaniem praw własności intelektualnej, za co oskarżyciel domaga się od pozwanego rekompensaty pieniężnej w wysokości $47,000 dolarów. Jest to pierwszy przypadek, kiedy PPLive został pozwany, ale niestety jest to część zakrojonej na dużą skalę, akcji przeciwko platformom P2P w Chinach.
PPLive jest niezwykle popularna w Chinach. Serwis posiadał 85 mln użytkowników w październiku zeszłego roku i w tej chwili oferuje dostęp do setek kanałów wideo oraz setek programów na żądanie. Większość z nich są produkcji chińskiej, ale PPLive nadaje także sport z całego świata (np. NBA z USA albo piłkę nożną z Europy). Dzięki temu program zyskał sympatię ludzi spoza Azji. W PPLive znaleźć można także kanały muzyczne takie jak MTV Asia oraz filmy pełnometrażowe. Wszystko to brzmi po prostu wspaniale.
Może się wydawać, że w PPLive panuje swoista samowolka. Jednak właściciel PPLive, Juli Media powiedział, że firma wydała w zeszłym roku ponad 60 mln yenów chińskich na ochronę praw autorskich. Taka suma wydaje się bardzo wysoka, jednak biorąc pod uwagę, że serwis posiadał pod koniec 2006 roku 18 milionów odsłon swojej strony i 2,5 mln unikalnych użytkowników, można samemu wywnioskować ile właściciel zarabia choćby na prostych reklamach banerowych i zapewne kwota ta stanowił niewielki % z zysków…
Liczby te zwróciły uwagę firm z USA, które dostrzegły w projekcie żyłę złota. PPLive dostało $21 mln dolarów od Draper Fisher Jurvetson we wrześniu zeszłego roku. Wcześniej na konto PPLive wpłynęło około $6 mln od chińskich inwestorów.
PPLive to nie jedyna chińska platforma P2P ze streamingiem wideo (getting big bucks). PPStream otrzymało dofinansowanie w kwocie $10 mln dolarów w marcu zeszłego roku. UUSee otrzymało $20 mln od dobrze znanych firm DFJ, Highland Capital,Steamboat Ventures. Wcześniej jej stan konta wzrósł o $10 mln…
Teraz okazuje się, że walka z P2P w Chinach przybrała szerszą formę. P2PStream zostało na początku roku zaskarżone do sądu. Tak samo Xunlei, które oprócz sądu, ma na głowię MPAA, które domaga się zadośćuczynienia w wysokości $1 mln dolarów. Na razie efekt wspomnianych pozwów jest niejasny. Serwis ChinaTechNews donosi, że wyrok w sprawie PPLive jest spodziewany dopiero w przyszłym miesiącu…
Mathus & NewTeeVee
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !

























