Ściąganie muzyki i filmów w Polsce bezkarne
styczeń 27, 2008 – 4:22 po południu | Napisał MathusWedług różnych źródeł każdego dnia Polacy ściągają kilka milionów nielegalnych plików, korzystając przy tym z popularnych programów p2p, takich jak BitTorrent, Azureus albo eMule. Policja uspokaja: za ściąganie plików mp3 albo filmów nie będzie nikogo ścigać. Obawiać mogą się jedynie osoby ściągające oprogramowanie i udostępniające materiały w sieciach p2p.Obecne prawo mówi jednoznacznie, że posiadanie nielegalnego oprogramowania jest nielegalne i grozi za to nawet 5 lat więzienia. Za udostępnianie muzyki oraz filmów grozi od 2 do 3 lat. Samo ściąganie muzyki i filmów nie jest karane. Karane jest jedynie ich udostępnianie innym. Tak więc osoby które korzystają z programów p2p i ściągają muzykę albo filmy, ale zablokowały udostępnianie plików innym mogą czuć się na razie bezkarnie. Policja nigdy nie ścigała takich osób i nie będzie tego na razie robić.
Policja może nie, ale istnieje prawdopodobieństwo, że jakiejś firmie nie spodoba się że pobieramy za darmo materiały do niej należące i wystąpi w stosunku do nas z powództwem cywilnym. Jednak do tej pory nie było takiego przypadku, ze względu na to że jest to czasochłonne i w końcu całkowicie nieopłacalne (kara za 1 mp3 to kilka zł, za film kilkanaście). Dlatego też policja, firmy fonograficzne jak i organizacje antypirackie skupiają się na osobach udostępniających nielegalne materiały. W ubiegłym roku wykryto ok 10,500 takich przestępstw. Na policje wpłynęlo 60 wniosków o ściganie. W tym już jest tych wniosków 200.
Nalotów policji powinni się obawiać hurtownicy i osoby udostępniające nielegalne oprogramowanie.
oparte na artykule “Ściąganie muzyki i filmów z sieci jest bezkarne” z gazety “Dziennik”
Subskrybuj wiadomości przez RSS albo zapisz się do newslettera email
INFO: Zamierzasz wykorzystać nasz tekst na swojej stronie? Zapoznaj się z naszymi Warunkami Użytkowania, szczególnie punkt nr. 7 !

























2 Odpowiedzi do newsa “Ściąganie muzyki i filmów w Polsce bezkarne”
Artykół ciekawy,ale podsuwający wiele interesujących wniosków. Po pierwsze “Zgodnie z tą teorią w sytuacji, gdy możliwe jest zablokowanie dostępu do plików muzycznych (nie tylko znajdujących się na naszym komputerze, ale i tych właśnie ściąganych) i dostęp ten faktycznie zostanie przez nas zablokowany, nie naruszamy prawa autorskiego.”- nasuwa sie tutaj wniosek absurdalny! Bo jak można coś ściagnąć ( legalnie ) od kogoś skoro udostępnianie jest nielegalne? Istnieje zasada-żeby wyjąć trzeba włożyć, żeby włożyć trzeba wyjąć. Ale jak widać stanowiący prawo o tym nie wiedzą,a uważają się za takich wykształconych. No ale cóż wiedzy i mądrości nie zdobywa się tylko na uniwersytetach!
Po drugie - wiem,że najpierw takie coś się namierza i po czasie wkracza policja i zabierają komputer,który jest sprawdzany przez odpowiednie osoby. Czyli komputer, który jest własnością prywatną ( OSOBISTY ), do którego dostęp powinien mieć tylko właściciel jest zabrany BEZPRAWNIE i przeglądany?!Bo takie jest życzenie zadufanych w sobie “artystów”?, ktorzy uważają, że mają za mało kasy na powiekszenie sobie cycków ( nie w cyckach znajduję się rozum, więc ich powiększanie nie spowoduje, że zmądrzeją ) albo nowe buty od Armaniego? To jest śmieszne ! To ma sie nazywać prawo? Ja i zapewne większość inteligentnych osób inaczej interepretuje słowo “prawo” i “wolność osobista”. Wobec tego przychodzi równiez zastanowienie ile sędziowie,prokuratorzy i prawnicy biora w łapę, żeby w ogóle sie tym zajmować. ale jak widać dużo skoro takie zdarzenia mają miejsce.Zajmują się bzdurami zamiast mordercami i gwałcicielami. Ponadto z tego co udało mi się usłyszeć to komputery,które uczestnicza w takich sprawach nie trafiają spowrotem do PRAWOWITYCH WŁAŚCICIELI ! Czyli dedukując można by założyć, że to kolejna kradzież własności prywatnej o okreslonej wartości materialnej! i jak widać dokonana przez władze, które “niby” strzegą przed takim czym a tak naprawde szukają tylko frajerów,którzy oddadzą komputery na rzecz państwa (które w póżniejszym czasie przechodzą na domy dziecka itp ), bo jak widać juz nie ma głupich ludzi, żeby sponsorowali. Moze więc taka Doda lub K. Cerekwicka itp zajmą się sponsoringiem? to jedyna pożyteczna rzecz jaką by zrobili dla tego kraju i świata!
Po trzecie - praktycznie rzecz biorąc każdy użytkownik posiadający komputer z dostępem do internetu płaci abonament za internet, więc reszta powinna być darmowa. Ponadto w wypadku gdy komputer zostaje zabrany użytkownik nadal płaci za internet i jakoś nikt się tym nie interesuje! Pozostaje również sprawa tego,że nie wszystkim komputer służy do zabawy-niektórzy na nim pracują! Ale to także nikogo nie interesuje! Czy ten użytkownik musi sobie kupic drugi komputer czy ma za co itp i czy będzie w stanie odzyskać swoje dane,które mogą byc mu niezbędne? Ciekawe czy w taki sam sposób postępowanoby z lekarzami, którzy maja wyniki badań w komputerach osobistych np czy innymi użytkownikami, którzy mają ważne dla nich dane na komputerze a sam komputer jest im niezbędny? Zapewne i tak i tak zostanie on bezprawnie zarekwirowany, bo Związek Producentów Audio Wideo ma za mało pieniędzy. Niestety przerażające jest to ,że ludzie są pyszni i ciągle rządni wiecej. No cóż pozostaje życzyć tylko…
Napisał oasis789 dnia sierpnia 16, 2008
Żal Żal i jeszcze raz Żal Związku Producentów Audio-Wideo mózg się otrzymuje tylko raz!!
Napisał oasis789 dnia sierpnia 16, 2008