<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>P2P.INFO.PL - Centrum informacyjne technologii P2P &#187; prawa autorskie</title>
	<atom:link href="http://news.p2p.info.pl/tag/prawa-autorskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://news.p2p.info.pl</link>
	<description>Centrum informacyjne technologii P2P</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Mar 2010 18:37:22 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Tak muzycy mogą zarabiać dzięki piratom</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/tak-muzycy-moga-zarabiac-dzieki-piratom/1847</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/tak-muzycy-moga-zarabiac-dzieki-piratom/1847#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 21:05:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nina_Z</dc:creator>
				<category><![CDATA[Organizacje antypirackie]]></category>
		<category><![CDATA[Procesy sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[Walka z piractwem]]></category>
		<category><![CDATA[freenet]]></category>
		<category><![CDATA[Piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1847</guid>
		<description><![CDATA[Nawet 150 razy więcej niż z legalnej sprzedaży mp3.
Aby muzycy zarobili, wystarczy, że postraszą sądem piratów, twierdzi DigiRights Solutions, firma polująca na internetowych złodziei.

Przeciętna kwota, którą płacą za nielegalną empetrójkę to 650 dolarów &#8211; czytamy na russiatoday.com. Tyle godzą się płacić internauci, których firma namierzyła i wysłała pismo z nakazem zapłaty. 130 dolarów przekazują artyście, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet 150 razy więcej niż z legalnej sprzedaży mp3.</p>
<p>Aby muzycy zarobili, wystarczy, że postraszą sądem piratów, twierdzi DigiRights Solutions, firma polująca na internetowych złodziei.<br />
<span id="more-1847"></span><br />
Przeciętna kwota, którą płacą za nielegalną empetrójkę to 650 dolarów &#8211; czytamy na russiatoday.com. Tyle godzą się płacić internauci, których firma namierzyła i wysłała pismo z nakazem zapłaty. 130 dolarów przekazują artyście, resztę zabierają sami. Przy skuteczności<br />
25 proc. (co czwarty boi się i płaci) zarabiają fortunę.</p>
<p>W stosunku do ceny empetrójki w sklepie iTunes (90 centów) zysk autora jest 150-krotnie większy &#8211; zauważa serwis.<br />
Niestety dla Kazika, o którego walce z piratami ostatnio głośno, zarabiają muzycy wydający płyty w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.</p>
<p>Działanie łowców piratów jak DigiRights Solutions umożliwia bardzo rygorystyczne antypirackie prawo &#8211; tłumaczy russiatoday.com.<br />
Każdego miesiąca tylko ta jedna firma kontaktuje się z 5 tys. osób. DigiRights Solutions jest na razie jedyną, która zgodziła się ujawnić zyski z polowania na piratów.</p>
<p>Źródło: sfora.biz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/tak-muzycy-moga-zarabiac-dzieki-piratom/1847/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8216;Legalizacja&#8217; ThePirateBay &#8211; są szczegóły</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/legalizacja-thepiratebay-sa-szczegoly/1830</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/legalizacja-thepiratebay-sa-szczegoly/1830#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2009 15:20:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strony P2P]]></category>
		<category><![CDATA[GGF]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[ThePirateBay]]></category>
		<category><![CDATA[TPB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1830</guid>
		<description><![CDATA[
Nowy właściciel ThePirateBay zastosuje w serwisie mechanizm, który pozwoli na identyfikację nieautoryzowanych plików. Właściciele praw autorskich będą mogli upomnieć się o wynagrodzenie lub zażądać usunięcia plików z serwisu – wynika z komunikatu Global Gaming Factory (GGF), przyszłego właściciela TPB.
27 sierpnia odbędzie się spotkanie akcjonariuszy GGF i wtedy przejęcie ThePirateBay prawdopodobnie stanie się faktem. W związku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1741" title="tpb_logo" src="http://news.p2p.info.pl/wp-content/uploads/2009/06/tpb_logo.jpg" alt="tpb_logo" hspace="6" width="175" height="188" /></p>
<p>Nowy właściciel ThePirateBay zastosuje w serwisie mechanizm, który pozwoli na identyfikację nieautoryzowanych plików. Właściciele praw autorskich będą mogli upomnieć się o wynagrodzenie lub zażądać usunięcia plików z serwisu – wynika z komunikatu Global Gaming Factory (GGF), przyszłego właściciela TPB.</p>
<p>27 sierpnia odbędzie się spotkanie akcjonariuszy GGF i wtedy przejęcie ThePirateBay prawdopodobnie stanie się faktem. W związku z dużym zainteresowaniem tym wydarzeniem firma jeszcze przed spotkaniem <a href="http://www.aktietorget.se/NewsItem.aspx?ID=52320" target="_blank"><strong>opublikowała komunikat</strong></a>, w którym opisano szczegóły dotyczące przejęcia ThePirateBay.<span id="more-1830"></span></p>
<p>W dokumencie jest mowa o &#8216;<em>legalizacji</em>&#8216; ThePirateBay. Po podpisaniu porozumień z właścicielami praw autorskich GGF wdroży system, który będzie pozwalał na identyfikację plików chronionych prawem autorskim. Właściciele praw autorskich będą mogli wtedy zadecydować, na jakich warunkach plik ma być udostępniany. Będą mogli domagać się opłat lub zażądać skasowania pliku.</p>
<p>W komunikacie czytamy także, że treści dostępne obecnie na ThePirateBay będą w większości dostępne także po przejęciu. Nowi właściciele zdają sobie sprawę, że niektóre z udostępnianych plików to treści, którymi można się dzielić nie naruszając praw autorskich. Poza tym GGF zdaje sobie sprawę z tego, że nagłe usunięcie z serwisu dużej części plików spowodowałoby szybki odpływ użytkowników do innych stron.</p>
<p>Wygląda więc na to, że TPB może działać podobnie jak YouTube – ułatwi identyfikację plików chronionych prawem autorskim i może umożliwić twórcom zarabianie. Trudno jednak w pełni porównywać TPB i YT. Po pierwsze YT ma bardziej społecznościowy charakter. Po drugie nowi właściciele TPB rozważali pobieranie opłat, a nie tylko dzielenie się zyskiem z reklam.</p>
<p>Nie jest wykluczone, że właściciele praw autorskich ograniczą się do usuwania plików z TPB po identyfikacji. Możliwe, że nie będą chcieli wypróbować nowego modelu i szybko się zniecierpliwią.</p>
<p>Ponadto  problemem może okazać się nie tylko podpisanie porozumienia z wytwórniami, ale także utrzymanie tego porozumienia. Przekonał się o tym serwis YouTube, który <a href="http://di.com.pl/news/25975,0,Wielka_Brytania_YouTube_blokuje_czesc_muzyki.html" target="_blank"><strong>miał problemy z porozumieniem Wielkiej Brytanii</strong></a> oraz z Warnerem (efektem było&#8221;<a href="http://di.com.pl/news/25407,0,Nieme_YouTube_-_sposob_na_prawa_autorskie.html" target="_blank"><strong>nieme YouTube</strong></a>&#8220;).</p>
<p>(źródło: di.com.pl)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/legalizacja-thepiratebay-sa-szczegoly/1830/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RIAA vs Jammie Thomas: 1,92 mln dolarów kary</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/riaa-vs-jammie-thomas-192-mln-dolarow-kary/1669</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/riaa-vs-jammie-thomas-192-mln-dolarow-kary/1669#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 11:22:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[RIAA]]></category>
		<category><![CDATA[Walka z piractwem]]></category>
		<category><![CDATA[Jammie Thomas]]></category>
		<category><![CDATA[kara]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[proces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1669</guid>
		<description><![CDATA[
Jammie Thomas-Rasset przegrała powtórzony proces przeciwko RIAA i została skazana na zapłatę $1,92 mln dolarów kary za udostępnienie 24 piosenek za pomocą programu Kazaa. Obrona broniła swojej klientki próbując udowadniać, że to prawdopodobnie jej dzieci korzystały z Kazy, ale Sąd w to nie uwierzył.
Na początku października 2007 roku Jammie Thomas, jako pierwsza osoba w Stanach Zjednoczonych, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/riaa.jpg" alt="" hspace="6" width="80" height="80" /></p>
<p>Jammie Thomas-Rasset przegrała powtórzony proces przeciwko RIAA i została skazana na zapłatę $1,92 mln dolarów kary za udostępnienie 24 piosenek za pomocą programu Kazaa. Obrona broniła swojej klientki próbując udowadniać, że to prawdopodobnie jej dzieci korzystały z Kazy, ale Sąd w to nie uwierzył.</p>
<p>Na początku października 2007 roku <a href="http://news.p2p.info.pl/?s=Jammie+Thomas" target="_self"><strong>Jammie Thomas</strong></a>, jako pierwsza osoba w Stanach Zjednoczonych, została uznana winną dzielenia się plikami muzycznymi i <a href="http://news.p2p.info.pl/220-tys-grzywny-za-sciaganie-muzyki-z-sieci/509" target="_self"><strong> </strong><strong>skazana na karę grzywny w wysokości 222 tysięcy dolarów</strong></a>. Wniesiona apelacja od wyroku przyniosła skutek, gdyż rok później sąd <strong> </strong><strong><a title="Wyrok korzystny dla RIAA unieważniony" href="http://news.p2p.info.pl/wyrok-korzystny-dla-riaa-uniewazniony/1066" target="_self">unieważnił proces i nakazał jego powtórzenie</a></strong>. Głównym powodem było oświadczenie sędziego, który przyznał, że wydał przysięgłym błędną instrukcję.<span id="more-1669"></span></p>
<p>RIAA, reprezentująca poszkodowane wytwórnie muzyczne, <strong><a title="RIAA odwołuje się w sprawie Thomas" href="http://di.com.pl/news/24057,0,RIAA_odwoluje_sie_w_sprawie_Thomas.html" target="_self">złożyła w październiku 2008 roku zażalenie na tę decyzję</a></strong>, jednak nie zostało ono uwzględnione. Ponowny proces rozpoczął się 15 czerwca.</p>
<p>Nowa ława przysięgłych uznała, że poprzedni proces, słusznie skazał Jamie jako winną złamania praw autorskich, jednak tym razem kwota zadośćuczynienia była kilka razy większa. Thomas-Rasset musi zapłacić $80,000 od pojedyńczej piosenki, co daje całkowitą kwotę $1,92 mln dolarów.</p>
<p>Od samego początku, Jammie nie chciała ugody z RIAA. Twierdziła ona, że ma prawo po swojej stronie. Niestety dla niej, ława przysięgłych uznała jednak, że to RIAA ma prawo po swojej stronie.</p>
<p style="margin-top: 13px; margin-right: 0px; margin-bottom: 13px; margin-left: 0px; padding: 0px;">Cara Duckworth, rzecznik RIAA powiedziała po procesie: &#8220;<em>Jesteśmy wdzięczni ławie przysięgłych, że potraktowali całą tą sprawę tak samo poważnie jak my sami. Cieszymy się, że Sąd zgodził się z naszymi dowodami. Trzeba wspomnieć, że od samego początku chcieliśmy żeby doszło do ugody w tej sprawie, nawet dalej tego chcemy</em>.&#8221;</p>
<p>W USA, Sąd może ustalać kary dochodzące do $150,000 dolarów za pojedynczą piosenkę. Cena ugody między RIAA, w podobnych sprawach, wynosiła ok $3000 dolarów, co w porównaniu z wyrokiem sądu przeciwko Jammie, jest kroplą w morzu.</p>
<p>W tym przypadku, ludzie, którzy nawet nie posiadają komputera, będą chcieli iść na ugodę, tylko po to, żeby mieć problem z głowy.</p>
<p>(news.p2p.info.pl)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/riaa-vs-jammie-thomas-192-mln-dolarow-kary/1669/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawo autorskie: EFF walczy o wyższe standardy w edukacji</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/prawo-autorskie-eff-walczy-o-wyzsze-standardy-w-edukacji/1617</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/prawo-autorskie-eff-walczy-o-wyzsze-standardy-w-edukacji/1617#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 19:36:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[EFF]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wymiana plików]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1617</guid>
		<description><![CDATA[
Niezadowolona z poziomu nauczania w szkołach Electronic Frontier Foundation przygotowała własne materiały dydaktyczne na temat prawa autorskiego. Sporo miejsca poświęcono legalnym sposobom korzystania z P2P oraz instytucji dozwolonego użytku.
Rozwój Internetu i cyfrowych metod zapisu danych wymusił wprowadzenie do szkół w USA lekcji na temat prawa autorskiego. Większość programów nauczania została jednak przygotowana z udziałem organizacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/EFF-logo-trans.gif" alt="" hspace="6" width="150" height="103" /></p>
<p>Niezadowolona z poziomu nauczania w szkołach <a href="http://www.eff.org/" target="_blank"><strong>Electronic Frontier Foundation</strong></a> przygotowała własne materiały dydaktyczne na temat prawa autorskiego. Sporo miejsca poświęcono legalnym sposobom korzystania z P2P oraz instytucji dozwolonego użytku.</p>
<p>Rozwój Internetu i cyfrowych metod zapisu danych wymusił wprowadzenie do szkół w USA lekcji na temat prawa autorskiego. Większość programów nauczania została jednak przygotowana z udziałem organizacji zbiorowego zarządzania oraz przedstawicieli przemysłu muzycznego czy filmowego. Okazało się, że udostępnione przez koncerny materiały traktują temat wybiórczo.<span id="more-1617"></span></p>
<p><strong>Electronic Frontier Foundation postanowiła przygotować własne materiały, obejmujący także te tematy, które są dla branżowych tuzów niewygodne.</strong> Chodzi o to, aby uczniowie nie tylko zdobyli wiedzę na temat ograniczeń w kopiowaniu filmów albo muzyki, ale także zdawali sobie sprawę z własnych uprawnień i przywilejów. Publikację EFF zatytułowano <a href="http://www.teachingcopyright.org/" target="_blank">„Teaching Copyright”</a>.</p>
<p><strong>W materiałach poświęcono sporo miejsca instytucji dozwolonego użytku.</strong> Rozważono takie sytuacje jak powielanie książki za pomocą kserokopiarki czy nagrywanie czegoś na czystą płytę CD. Pojawił się również temat pobierania oraz udostępniania plików za pośrednictwem sieci P2P – podkreślono, że BitTorrent ma wiele legalnych zastosowań (np. dystrybucja oprogramowania Open Source).</p>
<p>Program EFF też nie jest w stu procentach obiektywny. Bagatelizuje fakt, że sieci P2P są pełne pirackiego oprogramowania. Zaleca jednocześnie czytanie artykułów w rodzaju „Dlaczego Thomas Jefferson pokochałby Napstera?”. Z drugiej strony jednak tytuł programu zaproponowanego przez koncerny – „Najpierw pomyśl, później kopiuj” – brzmi jeszcze groźniej.</p>
<p>źródło: <a href="http://webhosting.pl/" target="_blank">webhosting.pl</a> (Ars Technica)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/prawo-autorskie-eff-walczy-o-wyzsze-standardy-w-edukacji/1617/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>FeedMyTorrents.com zamknięte przez naciski antypiratów</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/feedmytorrentscom-zamkniete-przez-naciski-antypiratow/1601</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/feedmytorrentscom-zamkniete-przez-naciski-antypiratow/1601#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 19:07:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strony P2P]]></category>
		<category><![CDATA[Walka z piractwem]]></category>
		<category><![CDATA[Bittorrent]]></category>
		<category><![CDATA[Piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[RSS]]></category>
		<category><![CDATA[seriale]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1601</guid>
		<description><![CDATA[Zamknięta została strona FeedMyTorrents udostępniająca kanał RSS z torrentami do najnowszych seriali telewizyjnych. Przyczyniły się do tego naciski ze strony organizacji chroniących interesy posiadaczy praw autorskich.
W ostatnim czasie strona ta zdobyła sporą popularność wśród użytkowników sieci BitTorrent. Popularność tak dużą, że przyczyniła się ona do kilku przerw w działaniu serwisu ze względu na zbyt duże [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zamknięta została strona FeedMyTorrents udostępniająca kanał RSS z torrentami do najnowszych seriali telewizyjnych. Przyczyniły się do tego naciski ze strony organizacji chroniących interesy posiadaczy praw autorskich.</p>
<p>W ostatnim czasie strona ta zdobyła sporą popularność wśród użytkowników sieci BitTorrent. Popularność tak dużą, że przyczyniła się ona do kilku przerw w działaniu serwisu ze względu na zbyt duże obciążenie serwerów.</p>
<p>W związku z tym w lutym bieżącego roku właściciele strony poprosili użytkowników o &#8220;<em>zrzutkę</em>&#8221; po 1 dolarze na podtrzymanie dalszego działania strony przez następne pół roku. Zebrano niecałą połowę oczekiwanej kwoty i przewidywano, że nad serwisem niedługo znów zawiśnie widmo problemów z przepustowością serwerów.<span id="more-1601"></span></p>
<p>Najgorsze przyszło jednak z innej strony. Otóż organizacje chroniące prawa autorskie zaczęły coraz mocniej upominać się o zamknięcie serwisu pod groźbą wszczęcia postępowania sądowego.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://p2p.info.pl/images/feedmytorrents_scr.gif" alt="" width="489" height="245" /></p>
<p>Ostatecznie 12 maja strona została zamknięta, a www.feedmytorrents.com przestało odpowiadać. Jednak pod starym adresem IP serwisu twórcy zostawili pożegnalną notkę dla użytkowników:</p>
<blockquote><p>To koniec. Otrzymaliśmy kilkanaście żądań zamknięcia serwisu i postanowiliśmy nie sprawdzać, dokąd sięgają granice prawa. Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy się przysłużyli za współpracę i za wspólną zabawę.</p></blockquote>
<p>Wygląda na to, że stróże praw autorskich nie spoczną, póki wszelkie objawy naruszania strzeżonego przez nich skarbu nie ustaną. Wciąż trwa głośna <strong><a href="http://news.p2p.info.pl/thepiratebay-stronniczy-sedzia-sadzony-przez-stronniczych-sedziow/1577" target="_self">sprawa The Pirate Bay</a></strong>, zamykane są coraz to kolejne serwisy z plikami torrent, a te, które jeszcze funkcjonują, <strong><a href="http://news.p2p.info.pl/mininova-filtruje-torrenty-na-razie-testowo/1505" target="_self">filtrują swoje zasoby</a></strong> w poszukiwaniu zawartości łamiącej prawo, toczy się też <strong><a href="http://news.p2p.info.pl/jak-wykonczyc-serwisy-z-torrentami/1501" target="_self">walka z providerami</a></strong> usług hostingowych dla trackerów. Teraz przyszła kolej na zabranianie informowania o dostępności plików z torrentami. Co będzie następne?</p>
<p>źródło: <a href="http://di.com.pl" target="_blank">Dziennik Internautów</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/feedmytorrentscom-zamkniete-przez-naciski-antypiratow/1601/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Proces administratora OiNK przełożony na 2010 rok</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/proces-administratora-oink-przelozony-na-2010-rok/1586</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/proces-administratora-oink-przelozony-na-2010-rok/1586#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 15:34:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Procesy sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[Strony P2P]]></category>
		<category><![CDATA[BPI]]></category>
		<category><![CDATA[IFPI]]></category>
		<category><![CDATA[OiNK]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacje antypirackie]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[proces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1586</guid>
		<description><![CDATA[
W październiku 2007 roku, na skutek działania połączonych sił holenderskiej i brytyjskiej policji, popularny tracker BitTorrenta, OiNK został zamknięty. Kliku użytkowników serwisu, przyłapanych na udostępnianiu muzyki, już usłyszało wyroki Sądu, skazujące ich na prace społeczne oraz opłacenie kosztów sądowych. Jednak cały czas, na swoją kolej oczekuje administrator OiNK, Alan Ellis. Jak się okazało, termin rozprawy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/oink.gif" alt="" hspace="6" width="110" height="110" /></p>
<p>W październiku 2007 roku, na skutek działania połączonych sił holenderskiej i brytyjskiej policji, popularny tracker BitTorrenta, <a href="http://news.p2p.info.pl/serwery-oinkcd-skonfiskowane-administrator-aresztowany/529" target="_self"><strong>OiNK został zamknięty</strong></a>. Kliku użytkowników serwisu, <a href="http://news.p2p.info.pl/policja-potwierdza-szesciu-uzytkownikow-oink-aresztowanych/748" target="_self"><strong>przyłapanych na udostępnianiu muzyki</strong></a>, już usłyszało wyroki Sądu, skazujące ich na prace społeczne oraz opłacenie kosztów sądowych. Jednak cały czas, na swoją kolej oczekuje administrator OiNK, Alan Ellis. Jak się okazało, termin rozprawy został kolejny raz przełożony. Tym razem na styczeń 2010 roku.</p>
<p>Całą sprawę otacza całkowita zmowa milczenia. Władze mają prawdopodobnie zakaż informowania prasy o swoich postępach w zbieraniu dowodów i przygotowywaniu oskarżenia.<span id="more-1586"></span></p>
<p>Cztery osoby, uploaderzy z OiNK, ledwo uszły ze swoją wolnością. Prokuratura chciała dla nich wyroku w zawieszeniu, jednak Sąd zdecydował, że wystarczy wyrok w postaci prac społecznych oraz spłaty kosztów procesu.</p>
<p>Steven Diprose został skazany na 180 godzin prac społecznych oraz zapłatę £378 funtów. Michael Myers musi zapłacić £500 funtów. Mark Tugwell musi przepracować 100 godzin oraz zapłacić £378 funtów. Czwarty uploader, James Garner musi przepracować 50 godzin prac społecznych oraz także zapłacić £378 funtów kosztów procesu.<br />
Dalej nierozwiązana jest sprawa ostatniego uploadera oraz samego administratora OiNK, Alana Eblisa. W przeciwieństwie do uploaderów, oskarżenie administratora nie dotyczy praw autorskich, ale oszustw finansowych.</p>
<p>Sprawa Ellisa miała się rozpocząć 15 maja. Co prawda miała miejsce, ale nie trwała długo. Odroczono ją do stycznia 2010. Zablokowanie dostępu do posiedzenia dla prasy, nie powala dowiedzieć się co było przyczyną odroczenia.</p>
<p>Przypomnijmy: operacja zamknięcia serwisu OiNK nosiła nazwę &#8220;Ark Royal&#8221;. Połączone siły holenderskiej oraz brytyjskiej policji dokonały aresztowania głównego sprawcy całego zamieszania, właściciela OiNK, Allana Ellisa. Policja działała na zlecenie IFPI oraz BPI, które dostarczyły dowody w sprawie.</p>
<p>Tracker, posiadający ponad 180 tysięcy użytkowników, wliczając to lidera grupy Nine Inch Nails, Trenta Reznora, został zamknięty. Na jego miejsce jednak pojawiło się kilka naśladowców, m.in. Waffles.fm oraz What.cd, które skupiły w okół siebie już prawie 100 tyś. osób.</p>
<p><a title="Centrum P2P" href="http://news.p2p.info.pl" target="_self">news.p2p.info.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/proces-administratora-oink-przelozony-na-2010-rok/1586/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lawrence Lessig: dawna wizja praw autorskich musi zniknąć</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/lawrence-lessig-dawna-wizja-praw-autorskich-musi-zniknac/1542</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/lawrence-lessig-dawna-wizja-praw-autorskich-musi-zniknac/1542#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 14:26:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Walka z piractwem]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[Piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1542</guid>
		<description><![CDATA[Prawo uległo wykolejeniu. Normy prawne z ubiegłego wieku nie są w stanie dotrzymać kroku nieprawdopodobnemu tempu rozwoju technicznego. Prawo autorskie przede wszystkim straciło trudną do osiągnięcia równowagę pomiędzy ochroną praw autorskich a budowaniem ram dla produkcji kulturalnej. To prawo musi zostać zmienione – stwierdził amerykański prawnik i specjalista od Internetu Lawrence Lessig podczas 14. edycji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/lawrence_lessig-img.gif" alt="" hspace="6" width="200" height="169" />Prawo uległo wykolejeniu. Normy prawne z ubiegłego wieku nie są w stanie dotrzymać kroku nieprawdopodobnemu tempu rozwoju technicznego. Prawo autorskie przede wszystkim straciło trudną do osiągnięcia równowagę pomiędzy ochroną praw autorskich a budowaniem ram dla produkcji kulturalnej. To prawo musi zostać zmienione – stwierdził amerykański prawnik i specjalista od Internetu <a rel="external" href="http://www.lessig.org/" target="_blank">Lawrence Lessig</a> podczas <a rel="external" href="http://www.trendbuero.de/index.php?f_categoryId=505%E2%8C%A9=en" target="_blank">14. edycji imprezy Trend Day</a> (Trendtag), która odbywa się dziś w Hamburgu. Spotkaniu organizowanemu przez Trendbüro Petera Wippermana – profesora i specjalistę z dziedziny komunikacji – w tym roku przyświeca hasło &#8220;Własność społeczna: ten kto się dzieli, wygrywa&#8221;.<span id="more-1542"></span></p>
<p>Lessig jest nieprzejednanym krytykiem tradycyjnych praw autorskich, które jego zdaniem realizują przestarzałą metodologię działania. Profesor ze Stanford kreśli linię rozwoju produkcji kulturalnej od kultury uczestnictwa znanej z dawnych lat do czystej kultury konsumpcyjnej XX stulecia, którą określa mianem kultury &#8220;Read only&#8221;. Wraz z nadejściem ery Internetu dokonała się kolejna zmiana – a ludzie ponownie zaangażowali się w aktywne tworzenie kultury. Tym sposobem obywatele zyskali więcej przestrzeni do politycznego działania i wciąż odkrywają nowe możliwości uczestnictwa w kulturze.</p>
<p>Zdaniem Lessiga ten nowy świat jest zagrożony przez obowiązujące prawo, które działa w sposób &#8220;korozyjny&#8221; na społeczne procesy komunikacji i wymiany poglądów. Prawo to jest jednocześnie w znacznej mierze nieskuteczne: wojna z współdzieleniem plików toczy się już od dziesięciu lat. &#8220;Zakończcie tę wojnę już teraz&#8221; – apeluje Lessig do swoich kolegów po fachu z kancelarii prawnych, grup lobbystycznych i ministerialnych gabinetów.</p>
<p>W opinii Lessiga głównym problemem prawników jest zbytnie przywiązanie do dwudziestowiecznej wizji pojęcia &#8220;kopii utworu&#8221;. W epoce sieci społecznościowych każde użycie automatycznie oznacza wykonanie kopii – a tym samym naruszenie obowiązującego prawa. Dlatego też w stosowaniu tego pojęcia należy zwracać większą uwagę na kontekst, w jakim jest ono używane.</p>
<p>Nowe prawo, zmienione nie tylko w szczegółach, ale u samych podstaw powinno dawać więcej wolnej przestrzeni dla legalnego użytkowania chronionych dzieł i więcej uznania dla zasady <a rel="external" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dozwolony_u%C5%BCytek" target="_blank">&#8220;Fair use&#8221;</a> – mówi Lessig. Prawodawcy muszą zadawać sobie pytanie, czy mają do czynienia z profesjonalnym, komercyjnym wykorzystywaniem dzieła, czy też jedynie z jego twórczą, amatorską modyfikacją. Przykładowo, &#8220;kreatywne remiksy&#8221;, jakie Lessig wielokrotnie znajdował w portalu YouTube, nie powinny stanowić naruszenia prawa.</p>
<p><a title="Lawrence Lessig, Warner Music i zasada &quot;Fair use&quot;" href="http://www.heise-online.pl/news/Lawrence-Lessig-Warner-Music-i-zasada-Fair-use--/8498">Lessig sam niedawno przekonał się</a>, na ile prawo nie odpowiada jego oczekiwaniom i jak wielu prawników ogranicza pojęcie dozwolonego użytku:<strong> <a rel="external" href="http://www.youtube.com/watch?v=piLXKUE_Bzo" target="_blank">materiał wideo z nagraniem jego wykładu</a></strong>, podobnego do tego, jaki dziś odbył się w Hamburgu (a w którym do celów ilustracji wykorzystano jedynie krótkie fragmenty filmowe) zostało tymczasowo usunięte z serwisu YouTube na życzenie koncernu Warner Music.</p>
<p>Ta historia z punktu widzenia Lessiga dowodzi tylko tego, że obowiązujące prawo autorskie nigdy nie daje się pogodzić z nowoczesnymi technologiami. Na razie nie udało mu się jednak dotrzeć ze swoimi apelami do uszu i serc odpowiedzialnych osób. Pokazują to wyraźnie najnowsze inicjatywy biznesowe i [ polityczne, jakie można zaobserwować w Europie i Stanach Zjednoczonych. We Francji <a href="http://news.p2p.info.pl/francuska-ustawa-antypiracka-weszla-w-zycie/1522" target="_self"><strong><a title="Francuski parlament przyjmuje ustawę zezwalającą na blokowanie łączy do Internetu" href="http://www.heise-online.pl/news/Francuski-parlament-przyjmuje-ustawe-zezwalajaca-na-blokowanie-laczy-do-Internetu--/8620">właśnie przyjęto ustawę pozwalającą odcinać użytkowników od Sieci</a></strong></a>, a w Wielkiej Brytanii <strong><a title="Blokada Internetu za nielegalne współdzielenie plików także w Wielkiej Brytanii?" href="http://news.p2p.info.pl/wielka-brytania-nie-odetna-ale-utrudnia/1343" target="_self">próbuje się zrobić coś podobnego</a></strong> – nowe technologie mają być podporządkowane staremu, ale wciąż obowiązującemu prawu.</p>
<p>źródło: <a href="http://heise-online.pl" target="_blank">heise-online.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/lawrence-lessig-dawna-wizja-praw-autorskich-musi-zniknac/1542/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mininova filtruje torrenty, na razie testowo&#8230;</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/mininova-filtruje-torrenty-na-razie-testowo/1505</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/mininova-filtruje-torrenty-na-razie-testowo/1505#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 15:07:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strony P2P]]></category>
		<category><![CDATA[filtrowanie treści]]></category>
		<category><![CDATA[Mininova]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Torrent]]></category>
		<category><![CDATA[torrenty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1505</guid>
		<description><![CDATA[
Przedwczoraj jeden z najwiekszych serwisów sieci BitTorent rozpoczął testy z filtrowaniem treści. Usuwane i blokowane mają być wszystkie torrenty, których linki mogą w jakiś sposób naruszać prawa autorskie.
Wprowadzony 6 maja 2009 r.  system rozpoznawania treści ma za zadanie znajdować i usuwać pliki torrentowe podlinkowane do tych, naruszających prawa autorskie. Będzie także zapobiegał ponownemu opublikowaniu takich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/mininova-logo.png" alt="" hspace="6" width="194" height="45" /></p>
<p>Przedwczoraj jeden z najwiekszych serwisów sieci BitTorent rozpoczął testy z filtrowaniem treści. Usuwane i blokowane mają być wszystkie torrenty, których linki mogą w jakiś sposób naruszać prawa autorskie.</p>
<p>Wprowadzony 6 maja 2009 r.  system rozpoznawania treści ma za zadanie znajdować i usuwać pliki torrentowe podlinkowane do tych, naruszających prawa autorskie. Będzie także zapobiegał ponownemu opublikowaniu takich plików w Mininova &#8211; poinformowali twórcy serwisu.<span id="more-1505"></span></p>
<p> </p>
<p>Niek, jeden z założycieli Mininova, powiedział serwisowi TorrentFreak, że portal będzie testował system przez 12 tygodni i wyłącznie na kilku tytułach, jako wyraz jego współpracy ze stowarzyszeniami reprezentującymi stacje telewizyjne i właścicieli autorskich filmów. To właśnie oni dokonali wyboru systemu, by mieć pewność, że nielegalne pliki torrentowe zostaną usunięte. Przedstawiciel Mininova nie chciał ujawnić, z jaką organizacją serwis podjął współpracę.</p>
<p>W najbliższym czasie sprawdzana będzie jakość systemu filtracji treści i jego efektywność. Trzeba będzie zatem troche poczekać, by zobaczyć, jak skutecznie działa zamieszczony system i jak wpłynie on na popularność oraz rozwój Mininovy. Użytkownicy serwisu, wypowiadający się pod wpisem o wprowadzeniu flitracji, umieszczonym na <a href="http://blog.mininova.org/articles/2009/05/06/torrent-removal-trial/#comments" target="_blank"><strong>blogu Mininova</strong></a>, nie są z tego ruchu zadowoleni i wróżą witrynie rychły koniec.</p>
<p>źródło: <a href="http://di.com.pl" target="_blank">Dziennik Internautów</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/mininova-filtruje-torrenty-na-razie-testowo/1505/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>70 lat ochrony dla nagrań muzycznych</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/70-lat-ochrony-dla-nagran-muzycznych/1443</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/70-lat-ochrony-dla-nagran-muzycznych/1443#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 09:11:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nina_Z</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[MPA]]></category>
		<category><![CDATA[prawa]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[RIAA]]></category>
		<category><![CDATA[zarabianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1443</guid>
		<description><![CDATA[Okres ochrony praw autorskich do nagrań muzycznych zostanie wydłużony do 70 lat – zadecydował Parlament Europejski. Prawo to wprowadzono rzekomo dla artystów, ale istnieją obawy, że skorzystają na nim głównie wydawcy. Nie przedłużono jednak okresu ochrony do 95 lat, jak chciała tego Komisja Europejska.
W lipcu ubiegłego roku Komisja Europejska wezwała do stworzenia paneuropejskiego systemu licencjonowania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okres ochrony praw autorskich do nagrań muzycznych zostanie wydłużony do 70 lat – zadecydował Parlament Europejski. Prawo to wprowadzono rzekomo dla artystów, ale istnieją obawy, że skorzystają na nim głównie wydawcy. Nie przedłużono jednak okresu ochrony do 95 lat, jak chciała tego Komisja Europejska.<span id="more-1443"></span><br />
W lipcu ubiegłego roku Komisja Europejska wezwała do stworzenia paneuropejskiego systemu licencjonowania muzyki. Wśród wielu dobrych propozycji znalazł się pomysł wydłużenia okresu ochrony nagrań z 50 do 95 lat. Dzięki temu wykonawcy mieli mieć możliwość uzyskiwania dochodów z nagrań, gdy np. przekraczają 70 rok życia, a nagranie powstało, gdy mieli lat kilkanaście.</p>
<p>Propozycje te skrytykowała m.in. polska Partia Piratów. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiło też Stowarzyszenie ISOC Polska, które zwróciło uwagę na to, że na zmianie przepisów skorzystają głównie wydawcy muzyczni. Zyski dla artystów wykonawców mogą być znikome (jeśli w ogóle będą, bo niewielu artystów rozpoczyna karierę w wieku kilkunastu lat).</p>
<p>Wydłużenie czasu ochrony dla fonogramów może skutkować np. ograniczeniem ilości nagrań w bibliotekach i archiwach internetowych. Może także się wiązać ze wzrostem kosztów operacyjnych (przede wszystkim prawnych) związanych z obsługą praw oraz powodować zatamowanie tzw. wtórnego obiegu kultury.</p>
<p>Wczoraj Parlament Europejski zdecydował, że <strong>okres ochrony praw autorskich do utworów muzycznych zostanie wydłużony do 70 lat</strong>. Można to uznać za kompromis, ale decyzja ta i tak miała swoich przeciwników.</p>
<p>Wydłużenie czasu ochrony będzie mieć zastosowanie do nowych fonogramów. Parlament poparł także propozycję utworzenia <strong>specjalnego funduszu dla muzyków sesyjnych</strong>, który będzie zasilany ze składek od producentów. Firmy fonograficzne będą musiały przeznaczyć na ten cel co najmniej 20% rocznych przychodów uzyskanych z tytuły wydłużenia ochrony praw autorskich.</p>
<p>Fundusz wesprze tych muzyków, którzy zrzekli się praw przy podpisywaniu kontraktu. <strong>Administrowanie tymi płatnościami powierzone zostanie organizacjom zbiorowego zarządzania.</strong></p>
<p>W przypadku gdy artysta jest uprawniony do powtarzających się opłat, wytwórnia nie może odliczać żadnych zaliczek ani przewidzianych w umowie odliczeń po 50 latach od momentu opublikowania fonogramu lub publicznego udostępnienia. Przepis ten jest zdaniem PE niezbędny, aby w wydłużonym okresie ochrony praw artyści wykonawcy mogli otrzymywać wszelkie należne im opłaty licencyjne.</p>
<p>Wprowadzono też dla wydawców <strong>zasadę &#8220;korzystasz, albo tracisz&#8221;</strong>. Jeżeli 50 lat po opublikowaniu fonogramu lub przedstawieniu publiczności jego producent nie udostępnia go publicznie, wykonawca może rozwiązać umowę. Z prawa tego wykonawca będzie mógł skorzystać, jeśli producent rok po powiadomieniu o zamiarze rozwiązania umowy nie zdecyduje się na publiczne udostępnienie fonogramu.</p>
<p>Parlament poprosił Komisję Europejską o dokonanie oceny ewentualnego zapotrzebowania na podobne wydłużenie okresu ochrony praw artystów wykonawców i producentów w sektorze audiowizualnym. Nie później niż 1 stycznia 2010 r. KE ma złożyć sprawozdanie w sprawie wyników takiej oceny Parlamentowi Europejskiemu, Radzie i Komitetowi Ekonomiczno-Społecznemu.</p>
<p><strong>Pieniądze dla artystów?</strong></p>
<p>Przeciwnicy opisanych wyżej rozwiązań zwracali uwagę przede wszystkim na to, że nadal nie wiadomo, ile pieniędzy trafi do artystów. Z pewnością pieniądze otrzymają wydawcy i organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Istnieją obawy, że te właśnie organizacje będą wydzielać pieniądze według własnego uznania i w rzeczywistości przedłuży się tylko okres, w jakim wydawcy mogą zarabiać na fonogramach, dyktując artystom swoje warunki.</p>
<p>Komentatorzy zwracają też uwagę na to, że nowe prawo jest sprzeczne z wyzwaniami, jakie stawiają dzisiejsze czasy i stanowi tylko wzmocnienie dotychczasowych rozwiązań.</p>
<p>Źródło: <a href="http://di.com.pl">Dziennik Internautów</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/70-lat-ochrony-dla-nagran-muzycznych/1443/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Właściciele praw autorskich ustalą kwoty odszkodowań?</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/wlasciciele-praw-autorskich-ustala-kwoty-odszkodowan/1420</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/wlasciciele-praw-autorskich-ustala-kwoty-odszkodowan/1420#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2009 05:34:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Walka z piractwem]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[MPAA]]></category>
		<category><![CDATA[Piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[RIAA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1420</guid>
		<description><![CDATA[Trzymany w ciągłym sekrecie antypiracki pakt ACTA może się przyczynić do tego, że odszkodowania za naruszenia praw autorskich będą zasądzane na podstawie rynkowej wartości dzieł, które &#8220;mogłyby być sprzedane&#8221;. Ten sposób obliczania &#8220;strat&#8221; przemysłu rozrywkowego był niejednokrotnie krytykowany, a w przyszłości &#8211; dzięki ACTA &#8211; może być stosowany przez sądy.
ACTA (Anti Counterfeiting Trade Agreement) ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymany w ciągłym sekrecie antypiracki pakt ACTA może się przyczynić do tego, że odszkodowania za naruszenia praw autorskich będą zasądzane na podstawie rynkowej wartości dzieł, które &#8220;mogłyby być sprzedane&#8221;. Ten sposób obliczania &#8220;strat&#8221; przemysłu rozrywkowego był niejednokrotnie krytykowany, a w przyszłości &#8211; dzięki ACTA &#8211; może być stosowany przez sądy.</p>
<p>ACTA (Anti Counterfeiting Trade Agreement) ma być międzynarodowym porozumieniem regulującym kwestię ochrony praw do własności intelektualnej. O dokumencie stało się głośno w maju ubiegłego roku, kiedy to serwis Wikileaks.org opublikował zarys propozycji dotyczących tego paktu.<span id="more-1420"></span></p>
<p>Bardzo kontrowersyjny jest tryb prac nad ACTA. Szkice dokumentu jak dotąd nie zostały przedstawione opinii publicznej ani organizacjom konsumenckim. Do prac zostały dopuszczone jedynie organizacje takie jak RIAA i MPAA, czyli lobbyści ze strony przemysłu rozrywkowego.</p>
<p>Do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich trafiła już skarga w tej sprawie przygotowana przez Foundation for a Free Information Infrastructure. Została ona zignorowana. Nie pomogła też interwencja Jensa Holma, członka Parlamentu Europejskiego. <strong>Treść paktu nadal pozostaje tajna</strong>, a strony dopuszczone do prac twierdzą, że nie ma potrzeby tak szybkiego ujawniania treści dokumentu.</p>
<p>Najnowsze przecieki dotyczące ACTA pojawiły się w internecie kilka dni temu za sprawą serwisu Wikileaks. Opublikowanemu tam szkicowi przyjrzał się serwis <em>TorrentFreak</em>, znajdując w nim naprawdę ciekawe zapisy, tym razem dotyczące wysokości odszkodowań za naruszenie praw autorskich.</p>
<p>W szkicu znajduje się m.in. zapis mówiący o tym, że w postępowaniach cywilnych sąd powinien mieć możliwość nakazania osobie naruszającej prawa autorskie wniesienia opłaty dla posiadacza praw autorskich. W tym nie ma nic kontrowersyjnego. Dalej jednak jest mowa o tym, że w ustalaniu wysokości odszkodowania powinno się brać pod uwagę m.in. wartość dóbr lub usług (do których prawa zostały naruszone) mierzoną za pomocą ceny detalicznej, sugerowanej ceny detalicznej lub innej wartości przedstawionej przez posiadacza praw autorskich.</p>
<p>W praktyce więc organizacje, takie jak RIAA lub MPAA mogą mieć duży wpływ na wysokość odszkodowań. To jednak nie wszystko. W dalszej części dokumentu można przeczytać o tym, że w postępowaniach cywilnych powinna istnieć możliwość ustalenia systemu obliczania odszkodowania. Taki system miałby brać pod uwagę <strong>liczbę dóbr, do których prawa naruszono pomnożoną przez zysk, jaki osiągnąłby posiadacz praw autorskich z tytułu sprzedaży tych dóbr.</strong></p>
<p><em> TorrentFreak</em> sugeruje – chyba nie bez racji – że jeśli ACTA ostatecznie będzie zawierać takie zapisy, to wprowadzony zostanie standard w ustalaniu wysokości odszkodowań dla posiadaczy praw autorskich. Standardem tym będzie <strong>obliczanie &#8220;utraconego zysku&#8221;</strong>. Ta krytykowana wiele razy metoda opiera się na &#8211; jak się wydaje &#8211; błędnym założeniu, że ktoś, kto np. pobrał film z sieci P2P z pewnością kupiłby go, gdyby nie miał możliwości pobrania za darmo.</p>
<p>Na koniec <em>TorrentFreak </em>wskazuje na zapis, który mówi o tym, że<strong>posiadaczowi praw autorskich należy zapewnić możliwość wyboru opisanego systemu obliczania odszkodowań jako alternatywy dla odszkodowań proponowanych przez sąd</strong>.</p>
<p>Na pocieszenie zawsze warto dodać, że dokument publikowany przez Wikileaks jest tylko szkicem. Nie ma żadnej pewności, że wspomniane zapisy znajdą się w ostatecznej wersji paktu. Całkowity brak konsultacji społecznych uniemożliwia jednak wyśledzenie tego rodzaju propozycji i wczesne usunięcie ich z dokumentu.</p>
<p>Organizacje takie jak RIAA i MPAA nabrały dużej wprawy szacowaniu swoich strat i efektownym prezentowaniu tych oszacowań. Do tej pory jednak oszacowania te służyły głównie do przekonywania polityków, że trzeba zaostrzyć prawo autorskie. W przyszłości ich znaczenie może być o wiele większe, a <a href="http://news.p2p.info.pl/piraci-odpowiadaja-badaniami-na-pomylki-mpaa/795" target="_self"><strong>MPAA przyznawała się już do błędów w tych oszacowaniach. </strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/wlasciciele-praw-autorskich-ustala-kwoty-odszkodowan/1420/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Napisy.org &#8211; wielki powrót?</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/napisyorg-wielki-powrot/1380</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/napisyorg-wielki-powrot/1380#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2009 00:00:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[napisy.org]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1380</guid>
		<description><![CDATA[Niemal dwa lata śledztwa w sprawie przeciw twórcom strony Napisy.org nie przyniosły takich rezultatów, jakich mogliby oczekiwać przedstawiciele organizacji ochrony praw autorskich i twórczości audiowizualnej. Jest wielce prawdopodobne, że zostanie ono wkrótce umorzone &#8211; prokuraturze nie udało się bowiem zebrać dowodów jednoznacznie wskazujących, że osoby tłumaczące napisy do filmów DivX łamały w ten sposób prawo.
Przypomnijmy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/napisy-org_logo.gif" alt="" width="208" height="50" />Niemal dwa lata śledztwa w sprawie przeciw twórcom strony Napisy.org nie przyniosły takich rezultatów, jakich mogliby oczekiwać przedstawiciele organizacji ochrony praw autorskich i twórczości audiowizualnej. Jest wielce prawdopodobne, że zostanie ono wkrótce umorzone &#8211; prokuraturze nie udało się bowiem zebrać dowodów jednoznacznie wskazujących, że osoby tłumaczące napisy do filmów DivX łamały w ten sposób prawo.</p>
<p><span id="intertext1">Przypomnijmy, że w maju 2007 r. funkcjonariusze komendy wojewódzkiej policji w Katowicach zatrzymali osoby związane z popularnym, odwiedzanym przez 700 tys. użytkowników miesięcznie, serwisem udostępniającym pliki tekstowe z napisami do filmów. Akcja zamknięcia serwisu Napisy.org., jak informował oficjalny komunikat, była wymierzona &#8220;przeciwko osobom zajmującym się nielegalnym rozpowszechnianiem tłumaczeń do pirackich filmów&#8221;. Wzięli w niej udział policjanci polscy z czterech województw, policja niemiecka oraz przedstawiciele Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej. <span id="more-1380"></span></span></p>
<p>Wydarzenia sprzed bez mała dwóch lat szeroko relacjonowaliśmy w artykule <strong><a href="http://news.p2p.info.pl/aresztowani-za-zamieszczanie-napisow-do-filmow-w-internecie/298" target="_self">Napisy.org zamknięte, twórcy serwisu zatrzymani!</a></strong> </p>
<p><span>Tłumacze zaangażowani w działalność serwisu odpowiedzieli na działania policji <strong><a href="http://news.p2p.info.pl/list-otwarty-tlumaczy-hobbystow-w-sprawie-zatrzyman/299" target="_self">listem otwartym</a></strong>, w którym przedstawili się jako ofiary &#8220;niemocy organów ścigania w tępieniu mniej lub bardziej zorganizowanej przestępczości.&#8221; </span></p>
<p>Zamknięcie serwisu zostało przez polskich internautów uznane <strong><a href="http://www.pcworld.pl/news/134412/Internetowe.wydarzenia.roku.wedlug.internautow.html" target="_blank">internetowym wydarzeniem roku 2007</a></strong>, wygrywając nawet z premierą iPhone&#8217;a. Katowiccy policjanci za zamknięcie serwisu zostali zaś <strong><a href="http://news.p2p.info.pl/policja-nagrodzona-min-za-zamkniecie-napisyorg/589" target="_self">nagrodzeni &#8220;Złotymi Blachami&#8221;</a></strong> - wyróżnieniem przyznawanym przez Koalicję Antypiracką za zasługi w walce z piractwem. </p>
<p><strong>Co dalej ze śledztwem?</strong> </p>
<p>Tłumacze (handlowiec z Zabrza &#8211; jednocześnie administrator strony &#8211; dwaj studenci z Bielska-Białej, kierowca ciężarówki z Jastrzębia i bezrobotny krakowianin) wykonywali swoją pracę nieodpłatnie, dokonując przekładów list dialogowych ze słuchu. Śledztwo w ich sprawie toczyło się w prokuraturze w Zabrzu &#8211; prokuratura uznała, że wymienione osoby podejmując się tłumaczenia ścieżki dźwiękowej filmów złamały przepisy prawa autorskiego, gdyż nie wystąpiły do polskich dystrybutorów filmów z wnioskami o zgodę. </p>
<p>Oficjalnych zarzutów żadnemu z tłumaczy do dziś nie przedstawiono. W wypadku umorzenia postępowania policja musi odblokować serwis, choć &#8211; jak zaznacza szefowa prokuratury w Zabrzu, cytowana przez serwis gazeta.pl, ostateczna decyzja w tej sprawie &#8220;zależeć będzie od oględzin nadesłanej przez niemiecką policję zawartości serwera, na którym działały napisy.org&#8221;.</p>
<p><span>źródło: pcworld.pl</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/napisyorg-wielki-powrot/1380/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Promują legalne pobieranie plików</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/promuja-legalne-pobieranie-plikow/1347</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/promuja-legalne-pobieranie-plikow/1347#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2009 07:58:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wymiana plików]]></category>
		<category><![CDATA[IFPI]]></category>
		<category><![CDATA[legalność]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1347</guid>
		<description><![CDATA[Europejscy operatorzy postanowili promować serwisy, z których legalnie można pobierać pliki. IFPI chwali inicjatywę, oczekuje jednak bardziej zdecydowanych działań.
 
Państwa europejskie nie spieszą się z wprowadzaniem u siebie legislacji wymierzonej w osoby nielegalnie pobierające z internetu muzykę czy filmy. ETNO &#8211; Europejskie Stowarzyszenie Operatorów Telekomunikacyjnych &#8211; uruchomiło z początkiem tygodnia serwis internetowy, z pomocą którego zamierza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Europejscy operatorzy postanowili promować serwisy, z których legalnie można pobierać pliki. IFPI chwali inicjatywę, oczekuje jednak bardziej zdecydowanych działań.<br />
 <br />
Państwa europejskie nie spieszą się z wprowadzaniem u siebie legislacji wymierzonej w osoby nielegalnie pobierające z internetu muzykę czy filmy. ETNO &#8211; Europejskie Stowarzyszenie Operatorów Telekomunikacyjnych &#8211; uruchomiło z początkiem tygodnia serwis internetowy, z pomocą którego zamierza promować legalne źródła plików oferowane przez swoich członków &#8211; największe europejskie telekomy.<span id="more-1347"></span></p>
<p>Francja, przewodnicząca Unii Europejskiej w drugiej połowie ubiegłego roku, nie zdołała przekonać innych państw członkowskich do <a title="Francja: Piratów jednak odetną?" href="http://di.com.pl/news/25991,0,Francja_Piratow_jednak_odetna.html" target="_self">swojego stanowiska</a> względem piractwa. Przypomnijmy, że parlament w Paryżu obraduje właśnie nad stosowną ustawą, na mocy której osoby notorycznie pobierające nielegalne pliki z internetu mają być pozbawiane dostępu do niego.</p>
<p>W Europie trwa spór między dostawami internetu a posiadaczami praw autorskich. Ci drudzy forsują rozwiązania, zgodnie z którymi firmy oferujące dostęp do internetu miałyby obowiązek zadbania o to, by z ich sieci nie korzystano w sposób niezgodny z prawem. Telekomy są jednak odmiennego zdania, podkreślając, że każda firma, która czuje się poszkodowana, winna udać się najpierw do sądu i tam uzyskać korzystny dla siebie wyrok. Stąd też operatorzy przeciwni są dokonywaniu zmian w dyrektywach o e-handlu i prawach autorskich.</p>
<p>Michael Bartholomew, dyrektor ETNO, powiedział, że najlepszym sposobem na walkę z nielegalnym pobieraniem plików, jest zwiększanie świadomości internautów co do łamania prawa, a także zwiększanie liczby legalnych serwisów, skąd za darmo bądź odpłatnie można będzie pobierać muzykę czy filmy.</p>
<p>John Kennedy, dyrektor IFPI, wyraził zadowolenie z nowej inicjatywy ETNO. Dodał jednak, że konieczna jest współpraca operatorów telekomunikacyjnych w zakresie walki z piractwem po to, by w ich sieciach zrobić miejsce na legalnie pobierane pliki &#8211; podaje serwis <a title="EU Telecom Industry Tries to Boost Legal Music Downloading" href="http://www.pcworld.com/article/161390/eu_telecom_industry_tries_to_boost_legal_music_downloading.html?tk=rss_news" target="_blank">PC World</a>.</p>
<p>źródło: di.com.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/promuja-legalne-pobieranie-plikow/1347/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fiasko kampanii przeciw nieautoryzowanemu współdzieleniu plików</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/fiasko-kampanii-przeciw-nieautoryzowanemu-wspoldzieleniu-plikow/1093</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/fiasko-kampanii-przeciw-nieautoryzowanemu-wspoldzieleniu-plikow/1093#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Oct 2008 14:53:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Walka z piractwem]]></category>
		<category><![CDATA[EEF]]></category>
		<category><![CDATA[Piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[RIAA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=1093</guid>
		<description><![CDATA[Pięć lat po pierwszych sprawach sądowych wytoczonych przez przedstawicieli amerykańskiej branży muzycznej przeciwko użytkownikom korzystającym z programów do wymiany plików stowarzyszenie Electronic Frontier Foundation (EFF) stwierdziło spadek wiarygodności takich działań. Prowadzona przez amerykańską federację przemysłu fonograficznego (Recording Industry Association of America, RIAA) kampania przeciw pojedynczym miłośnikom muzyki zakończyła się fiaskiem, pisze organizacja praw obywatelskich w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/pirate.jpeg" alt="" width="75" height="75" />Pięć lat po pierwszych sprawach sądowych wytoczonych przez przedstawicieli amerykańskiej branży muzycznej przeciwko użytkownikom korzystającym z programów do wymiany plików stowarzyszenie Electronic Frontier Foundation (<a rel="external" href="http://www.eff.org/" target="_blank">EFF</a>) stwierdziło spadek wiarygodności takich działań. Prowadzona przez amerykańską federację przemysłu fonograficznego (Recording Industry Association of America, <a rel="external" href="http://www.riaa.org/" target="_blank">RIAA</a>) kampania przeciw pojedynczym miłośnikom muzyki zakończyła się fiaskiem, pisze organizacja praw obywatelskich w swoim <a rel="external" href="http://www.eff.org/wp/riaa-v-people-years-later" target="_blank">raporcie</a> zatytułowanym: &#8220;RIAA v. The People: Five Years Later&#8221;. Podjęte przeciwko nielegalnemu udostępnianiu plików kroki prawne nie tylko nie spowodowały spadku liczby pobrań plików w sieciach P2P, ale też nie przekonały użytkowników, że nielegalne udostępnianie i pobieranie utworów muzycznych jest porównywalne do kradzieży w sklepie. Działania RIAA nie przyniosły też żadnych wymiernych korzyści samym twórcom.<span id="more-1093"></span></p>
<p><!-- cadv --></p>
<div class="cadv"><!--OAS AD="Middle1"--> <!-- www.heise-online.pl/general@Middle1 --></div>
<p><!-- /cadv -->Według informacji EEF RIAA złożyła dotychczas pozwy o nielegalne wykorzystywanie P2P przeciw około 30 000 obywateli USA. Wiele z nich doprowadziło do wyroków, które kosztowały oskarżonych tysiące dolarów i w niektórych przypadkach doprowadzały ich wręcz do ruiny. Jednak sądy, eksperci i organizacje obywatelskie mają coraz więcej wątpliwości odnośnie do metod i &#8220;teorii prawnych&#8221; stosowanych przez RIAA. Sędziowie wielokrotnie nie podzielali poglądu federacji, że już samo umieszczenie pliku z muzyką w udostępnionym dla innych użytkowników katalogu na własnym komputerze jest złamaniem praw autorskich, nawet jeśli z tak udostępnionego pliku nikt nie skorzystał. Sceptyczne podejście sądów potwierdza fakt, że w ubiegłym tygodniu jeden z sędziów federalnych zarządził <a title="Prawa autorskie: sprawa Jammie Thomas znów na wokandzie" href="http://www.heise-online.pl/news/Prawa-autorskie-sprawa-Jammie-Thomas-znow-na-wokandzie--/5861">ponowne rozpatrzenie</a> sprawy Jammie Thomas. 31-letnia Amerykanka została we wcześniejszym, wytoczonym przez RIAA procesie <a href="http://news.p2p.info.pl/220-tys-grzywny-za-sciaganie-muzyki-z-sieci/509">skazana</a> na 222 000 dolarów kary.</p>
<p>Jeśli RIAA nadal będzie zaskarżać setki użytkowników i żądać od nich wysokich kwot za ugodę bądź odszkodowań, to jej wnioski nie mogą opierać się tylko na samym fakcie udostępniania plików – podkreśla adwokat EFF Corynne McSherry. Nie wystarczy samo domniemanie, że prawo mogło zostać złamane. Przedstawiciele branży muzycznej muszą w każdym pojedynczym przypadku wykazać, że rzeczywiście doszło w nim do naruszenia praw autorskich.</p>
<p>Według opinii działaczy EEF sieci P2P wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością. Analitycy z firmy Big Champagne ustalili, że przeciętna liczba jednoczesnych użytkowników sieci P2P w roku 2007 wzrosła do 9,35 miliona. Z kolei z badań konkurencyjnej firmy NPD Group wynika, że w 2007 roku liczba użytkowników utrzymała się wprawdzie na tym samym poziomie, ale wymienili oni między sobą więcej plików. Tymczasem autoryzowane serwisy muzyczne, takie jak iTunes Apple’a, nadal znajdują się w cieniu P2P. Ponadto popularna stała się praktyka wymieniania się płytami CD lub nawet całymi zapisanymi dyskami twardymi w kręgach znajomych; z kolei bardziej obeznani z realiami technicznymi użytkownicy ochoczo korzystają z usług anonimizujących oraz szyfrowanych sieci P2P.</p>
<p>Jako alternatywę &#8220;drogi przez mękę&#8221;, którą branża za każdym razem próbuje zgotować miłośnikom muzyki, EEF ponownie zaproponowało wprowadzenie <a rel="external" href="http://www.eff.org/wp/better-way-forward-voluntary-collective-licensing-music-file-sharing" target="_blank">ryczałtowej licencji</a>, zezwalającej na udostępnianie plików. Przy 60 milionach amerykańskich obywateli korzystających obecnie z oprogramowania do współdzielenia plików, efektywnie działający system takich licencji mógłby przynieść nawet około trzech miliardów dolarów rocznie. Byłaby to bardzo znacząca suma, wziąwszy pod uwagę fakt, że łączne wpływy amerykańskiej branży muzycznej są obecnie oceniane na 9 miliardów dolarów rocznie; ponadto przy licencjonowanym udostępnianiu plików przez samych użytkowników branży odpadałyby koszty dystrybucyjne. Z kolei firmy zajmujące się wycenami mogłyby dokonywać analizy danych dostarczanych przez dostawców Internetu i odpowiednio rozdzielać pieniądze między twórców muzyki.</p>
<p>źródło: <a href="http://www.heise-online.pl/news/Fiasko-kampanii-przeciw-nieautoryzowanemu-wspoldzieleniu-plikow--/5949" target="_blank">heise-online.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/fiasko-kampanii-przeciw-nieautoryzowanemu-wspoldzieleniu-plikow/1093/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawo autorskie: pośpieszne prace bez konsultacji</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/prawo-autorskie-pospieszne-prace-bez-konsultacji/836</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/prawo-autorskie-pospieszne-prace-bez-konsultacji/836#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Aug 2008 14:29:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Partia Piratów]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=836</guid>
		<description><![CDATA[Partia Piratów skrytykowała działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) w sprawie nowelizacji unijnej dyrektywy dotyczącej prawa autorskiego. Konsultacje społeczne w tej sprawie trwały krótko i wszystko urządzono tak, aby analiza nowelizacji nie była możliwa.
Jak podaje na swojej stronie Partia Piratów, konsultacje społeczne w sprawie dyrektywy UE nr. 2006/116/EC zostały ogłoszone przez MKiDN na tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://p2p.info.pl/images/keep_silent.png" alt="" width="97" height="97" />Partia Piratów skrytykowała działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) w sprawie nowelizacji unijnej dyrektywy dotyczącej prawa autorskiego. Konsultacje społeczne w tej sprawie trwały krótko i wszystko urządzono tak, aby analiza nowelizacji nie była możliwa.</p>
<p>Jak podaje na swojej stronie Partia Piratów, konsultacje społeczne w sprawie dyrektywy UE nr. 2006/116/EC zostały ogłoszone przez MKiDN na tylko 5 dni (w tym weekend) w środku sezonu urlopowego. Co więcej, strona WWW na której znajduje się nowelizacja jest nie aktywna od prawie 2 dni, a więc trudno się nowelizacji przyjrzeć. <span id="more-836"></span></p>
<p>Nowelizacja o której mowy <a title="Prawa autorskie: Bruksela chce konkurencji" href="http://di.com.pl/news/22240,0,Prawa_autorskie_Bruksela_chce_konkurencji.html">przewiduje m. in. wydłużenie okresu ochrony nagrań z 50 do 95 lat</a>. Dzięki temu wykonawcy mają mieć możliwość uzyskiwania dochodów z nagrań gdy np. przekraczają 70 rok życia, a nagranie powstało gdy mieli lat kilkanaście.</p>
<p>Partia Piratów uważa jednak, że wcale nie chodzi o ochrone artystów. Proponowany czas obowiązywania przepisów (95 lat), przy uwzględnieniu niewielkiej liczby muzyków tworzących w bardzo młodym wieku nieco przekracza przeciętny czas życia człowieka. Tak naprawdę więc – według Partii Piratów – na nowelizacji nie skorzystają artyści, ale organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (ZAiKS, ZPAV itp.).</p>
<p>Na stronach Partii Piratów czytamy:</p>
<blockquote><p>Do tej pory konsument musiał czekać 50 lat aby legalnie skopiować takie dzieła (np. od znajomego który posiada jedną z unikalnych kopii). Wprowadzenie 95 letniego czasu ochrony, spowoduje że nikt nie będzie tych utworów pamiętał &#8211; nie wspominając juz o zainteresowaniu ich nabyciem (&#8230;)Dyrektywa ma na celu ograniczenie dostępu społeczeństwa do dóbr kultury (&#8230;) nowelizacja ta jest tak skonstruowana, że nie poprawia sytuacji finansowej artystów a jedynie zwiększa ograniczenia dla społeczeństwa.</p></blockquote>
<p>Partia Piratów kontaktowała się już w tej sprawie z MKiDN. Efekty okazały się bardzo ciekawe. Przedstawiciel Ministerstwa w liście do Partii stwierdził, że&#8230;</p>
<blockquote><p>&#8230;również Ministerstwo zostało zaskoczone zaistniałą inicjatywą. Pierwotny termin na przygotowanie stanowiska rządu został przez UKIE w piśmie otrzymanym 31 lipca wyznaczony na 7 sierpnia. Udało się nam go przedłużyć do 11 sierpnia, jednak w dalszym ciągu jest to okres zbyt krótki aby przeprowadzić prawidłowe konsultacje.</p></blockquote>
<p>Przedstawiciel Ministerstwa dodał, że dokument ma trafić do Parlamentu Europejskiego już 12 sierpnia. Ministerstwo ma starać się o wyjaśnienia dlaczego nie poinformowano o tym wcześniej. &#8220;Zwykle nawet w sposób nieoficjalny jesteśmy uprzedzani o inicjatywach mających tak istotne znaczenie&#8221; &#8211; pisał pracownik MKiDN. Resort ma się jeszcze starać o przedłużenie terminu przyjęcia dokumentu na najbliższej grupie roboczej dotyczącej prawa autorskiego na początku września.</p>
<p>źródło: <a href="http://di.com.pl/news/22779,1,0,Prawo_autorskie_pospieszne_prace_bez_konsultacji.html" target="_blank">Dziennik Internautów</a> / <a href="http://partiapiratow.org.pl/index.php/Komentarz_do_prac_nad_nowel%C4%85_Prawa_Autorskiego" target="_blank">Partia Piratów</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/prawo-autorskie-pospieszne-prace-bez-konsultacji/836/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bruksela chce konkurencji&#8230; a co na to Ministerstwo Kultury?</title>
		<link>http://news.p2p.info.pl/bruksela-chce-konkurencji-a-co-na-to-ministerstwo-kultury/800</link>
		<comments>http://news.p2p.info.pl/bruksela-chce-konkurencji-a-co-na-to-ministerstwo-kultury/800#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 15:05:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mathus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://news.p2p.info.pl/?p=800</guid>
		<description><![CDATA[Do stworzenia paneuropejskiego systemu licencjonowania muzyki po raz kolejny wezwała Komisja Europejska. Taki system pozwoliłby na rozwój sklepów z muzyką online i obniżyłby koszty zarządzania prawami autorskimi. Domagają się go również muzycy.
Stosowany w Europie system licencjonowania sprawia, że np. sklep iTunes nie może uruchomić sprzedaży od razu w całej Unii. Wcześniej musi on porozumieć się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="float: left;" src="http://p2p.info.pl/images/ue_logo.png" alt="" hspace="6" width="125" height="83" />Do stworzenia paneuropejskiego systemu licencjonowania muzyki po raz kolejny wezwała Komisja Europejska. Taki system pozwoliłby na rozwój sklepów z muzyką online i obniżyłby koszty zarządzania prawami autorskimi. Domagają się go również muzycy.</p>
<p>Stosowany w Europie system licencjonowania sprawia, że np. sklep iTunes nie może uruchomić sprzedaży od razu w całej Unii. Wcześniej musi on porozumieć się z organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi w każdym kraju z osobna (w Polsce np. ZAiKS). W tej sytuacji trudno jest również rozwijać telewizję kablową i satelitarną, której treści będą dostarczane do mieszkańców różnych krajów UE.<span id="more-800"></span></p>
<p>Europejscy regulatorzy chcą tę sytuację zmienić. Na początku roku <a title="Jeden rynek filmów, muzyki i gier w Europie" href="http://di.com.pl/news/18567,0,Jeden_rynek_filmow_muzyki_i_gier_w_Europie.html">Komisja Europejska zapowiedziała</a>, że w połowie roku przedstawione zostaną bardziej konkretne propozycje dotyczące zmian w obszarze praw autorskich. Teraz komisja uruchomiła nowe inicjatywy związane z obszarem praw autorskich i jak podaje agencja <em>Associated Press</em>, wezwała krajowe organizacje zarządzania prawami autorskimi porzucenia obecnego systemu licencjonowania.</p>
<p>Przedstawiciele Komisji powiedzieli również, że chcieliby aby organizacje zbiorowego zarządzania konkurowały ze sobą w całej Europie. Dzięki temu będą one zmuszone do cięć kosztów administracyjnych i obniżenia pobieranych opłat. Artyści zyskają więc uproszczoną i tańszą ochronę swoich praw autorskich.</p>
<p>Według KE 24 europejskie organizacje zbiorowego zarządzenia prawami autorskimi dopuściły się już naruszeń prawa antymonopolowego. Jak dotąd komisja nie nałożyła żadnych kar, ale najwyraźniej będzie się domagać zmian w ich praktykach. Rzecznik KE Jonathan Todd zapewnił, że nie wpłynie to negatywnie na wynagrodzenia artystów i dostępność muzyki.</p>
<p>Twórcy popierają te dążenia. Aż 220 artystów, w tym Bee Gees&#8217;, Charles Aznavour, David Gilmour, Julio Iglesias, Mark Knopfler i in., podpisało petycję popierającą wprowadzenie paneuropejskiego systemu licencjonowania muzyki. Oni również wierzą, że przyczyni się to do obniżenia kosztów ochrony praw autorskich.</p>
<p>Starania o europejską licencje to nie jedyne działania podejmowane przez KE w obszarze praw autorskich. Regulator zaproponował m. in. wydłużenie okresu ochrony nagrań z 50 do 95 lat. Dzięki temu wykonawcy mają mieć możliwość uzyskiwania dochodów z nagrań gdy np. przekraczają 70 rok życia, a nagranie powstało gdy mieli lat kilkanaście.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">A co w Polsce? Odpowiada wiceminister kultury, Piotr Żuchowski&#8230;</span></strong></p>
<p><strong>Piotr Miączyński, Zbigniew Domaszewicz (Gazeta Wyborcza): Panie ministrze, stoi sobie fryzjer w zakładzie, strzyże. Radio mu gra. A tu wpada do niego nieznajomy facet, mówi, że reprezentuje artystów i żąda, aby on zapłacił za słuchanie tego radia. I facet się wkurza. Bo niby dlaczego ma płacić?</strong></p>
<p>Piotr Żuchowski: Klasyczna sprzeczność interesów. Artysta uważa, że fryzjer dzięki grającemu radiu ma konkretne korzyści. I fryzjer płacić musi, bo tak stanowi prawo. Oczywiście fryzjer z kolei może twierdzić, że wcale nie przybywa mu klientów dlatego, że w zakładzie gra muzyka. Ludzie w ogóle za korzystanie z praw autorskich nie chcą płacić. Musimy uświadomić fryzjerowi, że artyści, którzy chcą od niego pieniądze, zarabiają na życie, tworząc piosenki – tak samo jak on, strzygąc.</p>
<p><strong>Ale jak już od fryzjera wyjdzie ten facet – powiedzmy, że z ZAIKSU-u – to znowu otwierają się drzwi i wchodzi człowiek ze Startu albo SAWP-u, żeby upomnieć się o prawa wykonawcy. A później jeszcze ktoś ze ZPAV-u, domagając się pieniędzy za prawa producenta.</strong></p>
<p>To się zmieni. Minister Kultury zatwierdzi czy wskaże jedną organizację, która będzie pobierała tzw. Kwotę globalną. Przedstawiciel tej organizacji pobierze od fryzjera zbiorczo wszystkie opłaty dla producenta, wykonawcy, autora, a następnie rozdzieli je na poszczególne organizacje i one później prześlą pieniądze do twórców. Mówimy o ogromnych kwotach. Do organizacji zbiorowego zarządzania w tym roku wpłynie pół miliarda złotych. Dwa lata temu było to niecałe 400 mln.</p>
<p><strong>Czyli jeśli do fryzjera przyjdzie kolejna organizacja, to on będzie mógł odpowiedzieć: ja już zapłaciłem?</strong></p>
<p>Tak jest. Bo to będzie oznaczać, że ktoś go chce naciągnąć.</p>
<p><strong>Wiadomo już, co to będzie za organizacja?</strong></p>
<p>Jeżeli organizacja zbiorowego zarządzania pobierające tantiemy za publiczne odtwarzanie wybiorą jedną spośród siebie, to ona będzie dokonywała poboru kwoty globalnej. Jeżeli się niedojadają, to jedną z nich wskaże minister kultury.</p>
<p><strong>Fryzjer albo restaurator zamiast np. czterem organizacjom zapłaci jednej. Ale ile?</strong></p>
<p>O tym zdecydują tabele ze stawkami, które mówią, ile za emisję np. filmu lub audycji w telewizji powinien dostać autor, reżyser czy scenograf. Ile należy się za epizod, ile za rolę drugoplanowa, ile za główną itd. Tych tabelek niekiedy nie znają nawet sami artyści. Na niedawną konferencję w Senacie przychodzi Jerzy Gruza, słucha, słucha, a w pewnym momencie mówi: A o czym my właściwie rozmawiamy? Co to są te tabele wynagrodzeń?</p>
<p><strong>Trybunał Konstytucyjny zakwestionował te tabele jako niesprawiedliwe.</strong></p>
<p>W styczniu 2006r. zakwestionował procedurę ustalania stawek w tabelach. Bo do niedawna wyglądało to tak, że organizacje zbiorowego zarządzania, czyli te ZAIKS-y i STOART-y, przedkładały Komisji Prawa Autorskiego, którą powołuje minister kultury, propozycję stawek w tabelach. I one były zatwierdzane. Głównym zarzutem sędziów było to, że w tym postępowaniu nie biorą udziału użytkownicy, czyli ci, którzy płacą. Teraz się to zmieni.</p>
<p><strong>Słuchamy cierpliwie.</strong></p>
<p>Według naszego projektu ustawy tabele będą ustalane przy udziale wszystkich stron.</p>
<p><strong>Kto będzie reprezentował użytkowników?</strong></p>
<p>Organizacje branżowe. Na przykład Polska Izba Komunikacji Elektronicznej w imieniu telewizji kablowych.</p>
<p><strong>A fryzjerów?</strong></p>
<p>Izby rzemieślnicze.</p>
<p><strong>Co będzie jeżeli organizacje się z użytkownikami nie dogadają?</strong></p>
<p>To sprawa trafi do sądu. Na początek prawdopodobnie do Sądu Okręgowego w Warszawie. Później zajmowałby się tym specjalnie powołane sądy własności intelektualnej. Takie sądy muszą powstać, bo własność intelektualna to temat prawnie bardzo trudny, a jednocześnie o ogromnym znaczeniu nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Ale szczegółów jeszcze nie znamy, na razie ustalamy to z ministrem Ćwiąkalskim.</p>
<p><strong>iTunes, największy na świecie sklep sprzedający muzykę przez Internet, nie chce wejść do Polski. Twierdzi, że część firm fonograficznych, z którymi podpisuje umowy, uważa, że nowe kraje Unii nie dają pełnej gwarancji ochrony praw autorskich.</strong></p>
<p>Różni ludzie mają różne poglądy. Spotkałem się niedawno z Robertem W. Holleymanem, prezydentem organizacji BSA, który z kolei przekonywał mnie, że w większości polskich firm funkcjonuje pirackie oprogramowanie komputerowe. Myślę, że nie jest aż tak źle, jak usiłuje nam to przedstawić.<br />
Całe otoczenie, w jakim istnieje prawo autorskie, zmienia się jednak bardzo dynamicznie – m.in. z powodu rozwoju technologii, zwłaszcza internetowej. Dlatego nadszedł czas, byśmy ‘wyremontowali’ w Polsce prawo autorskie, stworzyli prawo bardziej dostosowane do współczesnych realiów, spójne i pragmatyczne. Nad tą dużą nowelizacją ustawy będziemy pracować od jesieni do połowy przyszłego roku. Trzeba będzie poruszyć parę fundamentalnych spraw.</p>
<p><strong>Jakich?</strong></p>
<p>Pierwszy ważny temat: jak długo chronić monopol autorski. O tym na całym świecie trwa debata.<br />
Dozwolony użytek osobisty to kolejna kluczowa sprawa. Ten przepis trzeba będzie jakoś poprawić, uszczelnić, bo w dzisiejszym brzmieniu nie odpowiada realiom.</p>
<p><strong>Jest Pan zwolennikiem ograniczenia prawa do dozwolonego użytku osobistego?</strong></p>
<p>Na pewno w nowelizacji trzeba zdefiniować na nowo dozwolony użytek. Musimy tutaj jednak uwzględnić interesy jednej i drugiej strony.</p>
<p><strong>Zapytajmy inaczej: dziś mogę pożyczyć płytę koledze w ramach dozwolonego użytku i on może ją dla siebie skopiować. Czy to powinno się zmienić?</strong></p>
<p>Uważam, że pożyczenie i przegranie płyty nadal powinno się mieścić w ramach dozwolonego użytku.</p>
<p><strong>A co nie powinno?</strong></p>
<p>Jeżeli ktoś, wykorzystując Internet, masowo narusza interesy artystów, przy okazji zarabia pieniądze i przy tym wszystkim zasłania się dozwolonym użytkiem – to czegoś takiego nie powinniśmy tolerować. Oczywiście z drugiej strony nie można też ograniczyć dozwolonego użytku osobistego tak mocno, by stworzyć prawo, które będzie notorycznie łamane i zmieni 70% obywateli w przestępców.</p>
<p><strong>We Francji forsuje się przepisy pozwalające karnie odcinać od Internetu tych, którzy za pomocą sieci łamią prawa autorskie. Powstał już projekt takiej ustawy, francuska minister kultury zamierza lansować ten pomysł na forum europejskim. Co pan na to?</strong></p>
<p>Nie jestem zwolennikiem państwa, które straszy obywateli represjami, karami, inwigilacją, wszystkiego pilnuje. Wszystkim instytucjom zainteresowanym zwiększeniem ochrony praw autorskich, które do mnie przychodzą w różnych sprawach, mówię: inwestujcie w edukację! Niech ludzie staną się świadomi tego, że istnieje prawo autorskie, że jego łamanie to łamanie siódmego przykazania i okradanie artystów.</p>
<p><strong>Najbardziej płodny jest artysta głodny.</strong></p>
<p>To fałszywy i bardzo niebezpieczny pogląd. Państwo musi strzec praw jednostek, w tym także artystów – tak by nie chodzili głodni dlatego, że ktoś ich np. okrada. Poza tym prawo autorskie pełni ważną rolę kulturoznawczą – chroniąc artystów, sprawia, że opłaca się im tworzyć, że mogą żyć ze swojej pracy.</p>
<p><strong>Kiedyś Jacek Skubikowski zaproponował, by każdy płacił coś w rodzaju kilkuzłotowego miesięcznego abonamentu i w zamian mógł legalnie ściągać z Internetu co chce.</strong></p>
<p>To by nie było złe, bo pełniłoby właściwie funkcję edukacyjną. Pobór daniny, nawet niewielkiej, unaocznia ludziom, że w tej dziedzinie istnieje prawo, że za utwory należy płacić – także wtedy, gdy bierze się je z Internetu. Opłata byłaby dla każdego takim sygnałem, że to przyciśnięcie klawisza w komputerze z czymś się wiąże.</p>
<p><strong>Jest pewne jak w banku, że podczas prac nad ustawą do ministerstwa będą pielgrzymować dziesiątki instytucji lobbujących, by zaostrzyć prawo autorskie, rozszerzać monopol, surowiej karać piratów itp. A kto będzie reprezentował interesy słuchaczy, widzów, internautów?</strong></p>
<p>Zapewniam, że wysłuchamy też drugiej strony. Mam kontakt z reprezentantami narodu w parlamencie, oni naprawdę wiedzą, co mówi społeczeństwo. Zresztą sami czasem lubią skopiować sobie płytę od kolegi.</p>
<p>(Dziennik Internautów / Gazeta Wyborcza)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://news.p2p.info.pl/bruksela-chce-konkurencji-a-co-na-to-ministerstwo-kultury/800/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
